Fragmenty mojego świata...

Fragmenty mojego świata...
stat4u

UWAGA

Źródła fotografii ; archiwum rodzinne, zdjęcia własne oraz zdjęcia użyczone mi przez znajomych; Annę, Kurta Mazura, współtowarzyszy moich eskapad : gorzowskiego fotoreportera Bogusława Sacharczuka (bs) , Mariusza oraz brata Toma; wszystkie publikuję na blogu za ich wiedzą i zgodą i zawsze są przeze mnie podpisane! Korzystam także ze zdjęć umieszczonych w Wikipedii i publikuję je z zachowaniem Licencji.

Wejść na bloga :

piątek, 3 lutego 2012

Każdy musiał mieć takie zdjęcie!

Wielu z nas robi sobie pamiątkowe zdjęcia. Uczestniczy w amatorskich sesjach zdjęciowych. Czy to na wycieczce, czy na urlopie pozuje przy czymś ciekawym, na tle czegoś pięknego lub z jakimś symbolem. Wielu także daje się namówić na profesjonalne sesje zdjęciowe w studiu fotograficznym, gdzie droga scenografia, charakteryzacja i idealne światło podkreśla z pewnością walor pamiątkowego zdjęcia.

Kiedyś fotograf nie operował wymyślną scenografią, ale minimum potrzebnym do organizacji zdarzenia, jakim jest pamiątkowe zdjęcie. Takim minimum była między innymi dekoracyjna atrapa...Często prowizoryczna, gdyż stworzona na potrzebę chwili i niskobudżetowa. Często także mało gustowna...

Aby nie być gołosłowną pokażę Wam trzy zdjęcia z czasów PRL-u, kiedy to najważniejszym akcentem pamiątkowego zdjęcia były właśnie atrapy.

I tak w 1946 roku na ulicy Gorzowa stanął ...kartonowy motor. To ujęcie zdaje się idealnie pasować do czasów, w których marzeniem wielu - nawet kobiet - był taki oto pojazd. A że był to tylko kawałek kartonu ...Nieważne!

(Fot. arch. rodzinne, od prawej moja śp. Mama)

Równie interesujące zdjęcie z lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku przedstawia chłopca w trudnym do zidentyfikowania samochodzie. Iluż z nich siedząc za kierownicą być może niby-wyścigówki marzyło o karierze na torach Formuły 1...

(Fot. arch. rodzinne)

Na koniec lata siedemdziesiąte. Sesja fotograficzna, bez której pobyt w Zakopanem nie byłby ważny i "zaliczony". Każdy cepr musiał wdziać na siebie strój góralski i w asyście Prawdziwego Górala przebranego za białego, przyjaznego niedźwiedzia uwiecznić się na pamiątkowym zdjęciu...


(Fot. arch. rodzinne, moi chrzestni z synem)

49 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Balbina z Ełku03 lutego, 2012

      Kobiety i chłopiec bardzo nienaturalnie pozowali do zdjęc :D
      Twoi chrzestni z synem i misiem za to bardzo naturalnie:D
      Świetne zdjęcia i ciekawie napisany post!!!

      Usuń
  2. Świetne! Z białym "niedźwiedziem" mam zdjęcie -:)
    Ten motór - świetny i samochodzik również!
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie czasy takie gadżety;P
    Ciekawie napisany post i interesujące zdjęcia.
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie trochę tandetne te atrapy , ale jako pamiątka z tamtych lat fantastyczne. Szczególnie motor -;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie z misiem i ja takie mam. Jest rozkoszne:))

      Usuń
  5. cha cha ! Kartonowy motor wymiata;))Zdjęcie z Miśkiem przy Wielkiej Krokwi w Zakopanem mam. Byłam wtedy malutka, a misiek trzymał mnie na rękach:))
    Świetnie napisany post Meg! Fantastyczne stare foteczki.
    Pozdrawiam Cię!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe zdjęcia. Ja osobiście nie mam zdjęcia z białym misiem chociaż byłem w Zakopanym. Mam zdjęcie w kapeluszu góralskim, serdaku i z ciupagą zrobione w zakładzie fotograficznym w...moim mieście-:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam fotkę z białym niedźwiedziem z Zakopca. Motor fantastyczny;) Pamiętam zdjecie mojej babci w stroju kapielowym znad morza. Strój był namalowany na kartonie z dziurą na głowę, w którą babcia włożyła swoją. Bardzo kiczowate zdjęcie.
    AnnaZ.

    OdpowiedzUsuń
  8. Alle fajny post!
    Świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Misiek z Zakopanego to symbol Zakopanego. Mam z nim zdjęcie-:))Znaczy się moje koleonie w Zakopanem zaliczyłam ;)
    Rewelacyjne jest to zdjęcie pań na motorze. Normalnie mnie rozbroiło. Dla chłopców na pewno ogromną frajdą było fotografowanie się w takim aucie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Urocze są te Twoje stare zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech Meg przypomniałaś mi Zakopane. Mam oczywiście zdjęcie z misiem zakopiańskim...Pamiętam, że był strasznie brudny, chociaż na zdjęciu tego brudu nie widać. Bardzo interesująco spojrzałaś na proces powstawania pamiątkowych zdjęć. Masz tez rację. Kiedyś wystarczało niewiele a dzisiaj niewiele oznacza dla wielu nic ciekawego. Wystarczy popatrzeć na wklejki przeładowanych scenerią zdjęć na portalach społecznościowych...

      Usuń
  11. Małgosiu,
    Za moich czasów zdjęcia wykonywane w studiu były na porządku dziennym. Sama mam kilka takich ze studia fotograficznego - jedno z misiem, inne z lalką, z I komunii świętej i jedno na tle jakiejś łódki. Oczywiście wszystko to było z tandetną dekoracją. Z zakopiańskim misiem mam również zdjęcie.
    Te dwa pierwsze zdjęcia Meg są świetne! Nie pamiętam takich atrap w plenerze.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oryginalne atrapy faktycznie i świetne! Przyznaję, że i ja z rodziną robię sobie zdjęcia przy czym popadnie. Może za 50 - 100 lat one również wzbudzą zaciekawienie moich spadkobierców-:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...pewnie tak, o ile się zachowają ;)

      Usuń
  13. Masz bardzo bogaty i ciekawy album rodzinny. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie w domu też gdzieś jest zdjęcie z białym niedźwiedziem :-) Oglądając te Twoje zdjęcia mam ochotę pojechać do domu i otworzyć kartony ze starymi zdjęciami i oglądać, oglądać...

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantastyczne zdjęcia!!!
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  16. super pamiątka fajne i ważne wspomnienie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Tanizna atrap, ale w tamtych czasach dla tamtych ludzi była bardzo efektowna...Świetny post Meg!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zasadniczo według mnie ani to motor ani auto.;P
    Co nie znaczy, że fotki nie są wartościowe gdyż SĄ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani nie niedźwiedź;P

      Usuń
    2. Roman Kłosowski03 lutego, 2012

      HiHi\Generalnie spoko archiwalia;P

      Usuń
  19. Meg były nie tylko atrapy, ja sama mam zdjęcie zrobione we Wrocławiu gdzie stoję z bratem przy jakimś grzybku i małpką na smyczy, na ulicy.... albo drugie w W. pna chodniku stoi bryczka zz zaprzęgniętym osiołkiem...siedzę w niej z bratem i innym chłopcem.... mniejsze dzieci sadzano tylko na osiołka :))))
    jak zeskanuje fotki to może wstawię na swojego bloga....
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...poskanuj, chętnie obejrzę fotografie...bez atrap :)

      Usuń
  20. Meg a ja mam trzy zdjęcia z białym polarnym niedźwiedziem z Zakopanego. Jedno przedstawia mnie na kolanach u miśka, na drugim misiek stoi obok mnie a na trzecim stoję ja, babcia, brat i miś:))
    Na drugim zdjęciu widzę konika. Na podobnym pozował do zdjęcia mój brat:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Atrapy są według mnie świetne nieco tandetne ale świetne.Dziś już takich dekoracji nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  22. Super. Ja mam zdjęcie z dorodnym białym misiem z czasów kiedy był jeden w Zakopanem tylko jeden miś ubrany w oryginalną owczą skórę. Obecnie jest ich dużo i poubierani są w sztuczne futra. Podróby !!!:P

    OdpowiedzUsuń
  23. zapraszam na torta w niedzielę pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak zwykle - świetnie napisany post oraz świetne zdjęcia!
    Niestety ja nie posiadam zdjęcia z białym misiem. Po prostu nie byłam w Zakopanem.

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolejna publikacja świetnych zdjęć!!! Unikatowych!!! Dzisiaj takie zdjęcia wzbudzają uśmiech, a kiedyś na pewno były bardzo pożądane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko jedno takie zdjęcie z Niedźwiadkiem.Wyglądam na nieźle przestraszoną.Piękne zdjęcia Meg. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  26. Nad morzem robiło się zdjęcia z takim dużym nadmuchanym łabędziem :) A w mieście była tzw. "pięciominutówka" można było wstawić głowę w postać marynarza siedzącego na tle morza.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie w albumie są dwa zdjęcia z niedźwiedziem z Zakopanego w roli głównej z tym że na żadnym nie ma mnie. Mama mówiła, że się go potwornie bałam.
    A sesję zdjęciową w studio miałam. Mam zdjęcia jak byłam niemolęciem robione właśnie u zawodowego fotografa.
    Atrapy z Twoich zdjęć fajne:)Motor z kartonu wygląda na pierwszy rzut oka jak prawdziwy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Aga,IL.,USA03 lutego, 2012

    Mam zdjecie z goralem i niedzwiedziem.
    Fantastic photos!

    OdpowiedzUsuń
  29. Każde zdjęcie ma swoją historię, ma swoja głębię. Patrzysz na osobę na zdjęciu i zastanawiasz się co czuł podczas robienia mu zdjęcia..Fajne są takie powroty do dawnych dziejów. Twoje stare zdjęcia z przyjemnością zawsze oglądam.
    Żałuję, że nie mam zdjęcia z niedźwiadkiem. Pozdrawiam Cię Trzymaj się ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  30. Te fotografie mają nieodparty urok, mimo, że atrapy trącają nieco tandetą, choć ich "historia" sięga przecież dużo, dużo dalej niż lata PRL-u.Mam ich całkiem sporo w swoich zbiorach.
    Moc serdeczności:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...z lat przed nastaniem PRL nie mam...

      Usuń
  31. Meg nawet nie wiesz jaką mi sprawiłaś radość tym, że umieściłaś zdjęcie białego niedźwiadka! Wspominam teraz mój miesiąc miodowy w Zakopanem...

    OdpowiedzUsuń
  32. W latach 70. w Międzyzdrojach robiono dzieciom zdjęcia w małej dorożce, ciągniętej przez ... dwa bernardyny. Dla miłośników motoryzacji była także możliwość zrobienia sobie zdjęcia w prawdziwym i sprawnym samochodzie z lat 30. Zatem nad morzem - a bez akcentów morskich (nie licząc widoku molo w tle).

    OdpowiedzUsuń
  33. hehehe "motor" bajer a samochodzik bajerek numero dwa:D. Zdjątko z miśkiem mam. Zamieszczę - jak znajdę - na FB. Specjalnie dla Ciebie Meg :D

    Pozdrówka Meg!

    OdpowiedzUsuń
  34. Wchodząc na Twój blog poznaję historię, za każdym razem poruszasz ciekawe tematy zamieszczasz wspaniałe zdjęcia i powodujesz że zawsze się chcę do Ciebie wracać :) miłego weekendu życzę, ciepełka i uśmiechu, pozdrawiam serdecznie

    http://zawszelkacene.blog.interia.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...miło mi Rafale:)
      Dziękuję!

      Usuń
  35. Mam foteczkę z miśkiem a jakże!

    OdpowiedzUsuń
  36. to zdjęcie z chłopcem w samochodzie mnie rozczula, u nas na podwórku też było dokładnie takie samo autko, wszystkie dzieci się nim woziły, wspomnienia ożyły, dziękuję !!:)

    OdpowiedzUsuń
  37. W moich starych fotografiach również mam zdjęcia ze słynnym w tedy misiem .

    OdpowiedzUsuń