Fragmenty mojego świata...

Fragmenty mojego świata...
stat4u

UWAGA

Źródła fotografii ; archiwum rodzinne, zdjęcia własne oraz zdjęcia użyczone mi przez znajomych; Annę, Kurta Mazura, współtowarzyszy moich eskapad : gorzowskiego fotoreportera Bogusława Sacharczuka (bs) , Mariusza oraz brata Toma; wszystkie publikuję na blogu za ich wiedzą i zgodą i zawsze są przeze mnie podpisane! Korzystam także ze zdjęć umieszczonych w Wikipedii i publikuję je z zachowaniem Licencji.

Wejść na bloga :

czwartek, 11 grudnia 2014

Historyczna chwila; 21 grudnia 2007


21 grudnia 2007 roku nastąpiło przystąpienie Polski do Układu z Schengen, który dotyczył zniesienia kontroli osób przekraczających granice między państwami członkowskimi układu. Na przejściu granicznym w Kostrzynie nad Odrą licznie zgromadzone tłumy mogły uczestniczyć w ostatnich odprawach i kontrolach na granicy.



Najbardziej spektakularnym wydarzeniem tej nocy była odprawa ostatnich samochodów przekraczających granicę, w tym fiata 125p.



Zgromadzeni przed przejściem granicznym Polacy i Niemcy, z szampanami w rękach, uśmiechnięci, ponad podziałami czekali aż wybije północ. Na kilkanaście sekund przed godziną 24.00 rozpoczęło się chóralne odliczanie. Równo o północy, w momencie wejścia Polski do Schengen,  w górę wystrzeliły fajerwerki i korki szampanów.



 Były wzajemne uściski, życzenia ,  nadzieja na lepszą przyszłość i poczucie, że my Polacy staliśmy się właśnie pełnoprawnymi  Europejczykami...

4 komentarze:

  1. KOMENTARZE PRZENIESIONE Z BLOGU NA WP

    Ode mnie do granicy jest ponad 200 km. ale to nie przeszkodziło nam świętować. Pamiętam urządzoną uroczystość i zabawę z okazji otwarcia granic. Bawiłam się do białego rana ^^:)
    Widać po fotkach i opisie , że w Kostrzynie nad Odrą świetnie zorganizowano ten ostatni dzień "zniewolenia" i pierwszy "wolności". Świetna relacja!
    Pozdrawiam ^^:)
    autor: Florentynaflorentyna45.blogspot.com
    dodano: 13 grudnia 2014 18:55

    Zniesienie granic w Polsce stanowiło dla mnie tak niewiarygodne wydarzenie, że nie mogłam uwierzyć w to co się stało i że stało się nie iluzorycznie a naprawdę!
    Hanna
    autor: Hanna
    dodano: 13 grudnia 2014 18:51

    Dzięki wielkie za umieszczenie tego posta i zdjęć. Dla mnie to skarbnica wiedzy o tym wydarzeniu. Niestety nic a nic nie pamiętam z tego dnia.
    Pozdrawiam :)
    autor: Anka/papzap.blogspot.com/
    dodano: 13 grudnia 2014 14:06

    Fajna imprezka -:) Zdjęcia super! Tylko kiedy to się działo wtedy myślano tylko o korzyściach. Nie pomyślano o pułapkach...
    Pozdrawiam -:)
    autor: Danuta/danutawanda.blogspot.com/
    dodano: 13 grudnia 2014 13:11

    Pięknie wspaniale Polska to teraz kraina miodem i mlekiem płynąca wszystkich oczarowaliśmy całą unię, unijnych inwestorów wszyscy się do Polski pchają drzwiami i oknami, inwestują płacą kasę , zatrudniają Polaków i płacą im kolosalne pieniądze a zyski ponownie inwestują w Polsce - tak jak obiecywano to się stało :D
    autor: Kasiak/kasiak65.livejournal.com/
    dodano: 13 grudnia 2014 10:00

    Nie wszędzie było tak hucznie. U nas zdjęto szlabany i było po wszystkim.
    Świetne zdjęcia!
    autor: Wdt.
    dodano: 13 grudnia 2014 8:11

    Historyczna chwila i historyczne zdjęcia. Czas pędzi jak oszalały ale ja pamiętam jeszcze i to bardzo dokładnie trzepanki na granicy, dederowskich celników i chamskie zachowania i odzywki...
    Pozdrawiam -:)
    autor: CarollaCarolla
    dodano: 12 grudnia 2014 22:47

    Kiedy to było...ten fiat wymiata:)
    autor: agulec/polskawkawalkach.blogspot.com/
    dodano: 12 grudnia 2014 20:12

    Mamy to już za sobą. I dobrze!
    Pozdrawiam:)
    autor: ozonJakoś
    dodano: 12 grudnia 2014 19:33

    I zaczęliśmy doganiać Europę ;P
    autor: Rastarasta
    dodano: 12 grudnia 2014 17:07

    Po latach widać, że nie jest tak różowo. A cieszyłam się...
    Fantastyczne kadry!
    Pozdrawiam :)
    autor: Haniuta/hannkaa.blogspot.com/
    dodano: 12 grudnia 2014 16:23

    Czytam komentarze i nasuwa mi się taka konkluzja. Niestety zawsze narzekamy, była komuna - płakaliśmy że nie można na zachód, weszliśmy do UE - płakaliśmy że mamy oddzielne wejścia na granicach, jesteśmy w Schengen też płaczemy... To czego my - wy właściwie chcemy, chcecie?
    Świetny post!
    Pozdrawiam :)
    autor: DaabDaab
    dodano: 12 grudnia 2014 11:51

    Przede wszystkim reportaż super. A otwarcie granic? Dało możliwości. Mi również -:)
    autor: ismajaismaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamietam koncowe odliczanie i tlumy przelewajace sie z jednej strony glownie polskiej na niemiecka. Bylo czadowo!
      autor: Fina
      dodano: 16 grudnia 2014 15:48

      Teraz wszyscy jeżdżą bez korków i dowolnym pasem :) Pamiętam dokładnie jak było przed 21 grudnia 2007 i pamiętam dzień otwarcia granic więc dołączam do tych, którzy jak ja byli naocznymi świadkami tej historycznej chwili.
      Pierwszorzędna relacja!!!
      Pozdrowienia!
      autor: JasminJasmin
      dodano: 15 grudnia 2014 9:45

      Świetny post a najważniejsze że te czasy mamy już za sobą!
      autor: sa
      dodano: 14 grudnia 2014 17:47

      A ja się cieszę do dziś. Mogę zwiedzać całą Unię bez paszportu i mogę czuć się niedyskryminowaną turystką, w pełni Europejką :) a mój brat i szwagier mogą pracować poza granicą Polski :) a ja mogę do nich jeździć w odwiedziny kiedy mi się podoba :)
      autor: Iza
      dodano: 14 grudnia 2014 16:19

      Witaj Meg.
      Jak ten czas leci ,to już siedem lat.Wierzyć się nie chce.
      Teraz nie zauważa się nawet kiedy przekraczamy granicę .
      Fajnie ,że nam przypomniałaś tamte chwile.
      Pozdrawiam serdecznie:))
      autor: teresak1948tenia-wczorajdziśjutro
      dodano: 14 grudnia 2014 1:02

      I skończyło się traktowanie nas jak ludzi drugiej kategorii przekraczających granicę. :)
      autor: GigaMój kawałek przyrody i przygody
      dodano: 13 grudnia 2014 21:18

      Super, że przypomniałaś...Dla Polski otwarcie granic z Niemcami było wydarzeniem pokoleniowym i wiekopomnym!

      Usuń
    2. Planowałam dotarcie na przejście w Świnoujściu i na planach się skończyło, trudno. Prawdę mówiąc cieszyłam się. Jedno jest jednak pewne. Było to historyczne wydarzenie. Taka "Godzina Zero".
      Świetne zdjęcia!
      Do miłego :)
      autor: Basia/basulapp.blogspot.com/
      dodano: 11 grudnia 2014 18:46

      Też się cieszyłam i cały czas się cieszę że w końcu jesteśmy w "normalnej" Europie. Pamiętam stanie na granicy z Niemcami. Najpierw wschodnimi, a potem zachodnimi oczywiście za zeszłego ustroju. Dobrze, że te czasy minęły...
      Pozdrawiam :))
      autor: Oliwiaoli669
      dodano: 11 grudnia 2014 17:16

      Rewelacyjna foto-dokumentacja!
      autor: Zaradnywww.zaradni.pl
      dodano: 11 grudnia 2014 16:43

      Wstyd się przyznać - ja nie pamiętam tego dnia
      Dokształciłam się :)))
      Pozdrawiam :)))
      autor: Daria/dariaad12.blogspot.com/
      dodano: 11 grudnia 2014 16:10

      Wtedy nikt nie wiedział jakie skutki i jaki charakter obierze otwarcie granic ...Gdyby wiedziano - fety by nie było!
      Pozdrawiam :)
      autor: Sarnasarniezycie.blogspot.com
      dodano: 11 grudnia 2014 15:52

      BARDZO WAŻNY DZIEŃ! Granice zostały nareszcie otwarte. Przy okazji ja z innej strony chcę coś dodać, a mianowicie to, że granice tzw. dziś schengeńskie są tysiąckroć lepsze niż te co były. A otwarcie ich można śmiało porównać do zburzenia Muru Berlińskiego.
      autor: Wanderwarwanderwar
      dodano: 11 grudnia 2014 15:41

      Działo się coś niewyobrażalnego. Wreszcie granica była otwarta, fala Polaków i Niemców płynęła ... Łzy miałem w oczach. Ten kto tego nie widział nie zrozumie!
      Pozdrawiam -:)
      autor: Matador
      dodano: 11 grudnia 2014 15:37

      A jakże pamiętam - 2007 rok, ostatni rok studiów, urwaliśmy się z wykładów żeby pojechać na otwarcie, bo musieliśmy przejechać ponad 400 km. :) Koleżanka miała busa do którego załadowaliśmy się w 8 osób! Ech, ale mam cudowne wspomnienia :) W przydrożnym barze kupiliśmy po szampanie i wystrzeliliśmy po północy na granicy w Kostrzynie. Oblałam sobie nim całą nową kurtkę :) Poznałam tam przy tym przejściu kupę ludzi w tym kilku Niemców i razem tańczyliśmy do utraty tchu :) Fajnie było! Fajnie!
      Świetny post! Cudne wspomnieniowe zdjęcia! Ech...
      Pozdrawiam :)
      autor: MajKajakmajeczka.blogspot.com
      dodano: 11 grudnia 2014 15:23

      Boże, co za bzdura... I co tu świętować? Pełnoprawnymi Europejczykami jesteśmy, odkąd Polska leży na tym kontynencie. A czy z Schengen, czy bez - jaka to dla nas, biednych, bezrobotnych, wyrobników znękanych życiem w RP różnica?
      autor: Frau Be/fraube2.blogspot.com/
      dodano: 11 grudnia 2014 15:14

      Meg! Jak zwykle jesteś czujna! Dobra robota! Dobre zdjęcia! Przyjemnie się wspomina tym bardziej, że gdzieś w tym tłumie byłem z szampanem. Pozdrawiam!
      Ps. Mam pamiątkowe zdjęcie przy fiaciku i z niemieckimi celnikami.
      autor: Arturwspak25.blogspot.com
      dodano: 11 grudnia 2014 15:00

      Proszę , mija już 7 lat a wydawało się, że to było tak niedawno.
      Ja nie byłam na przejściach w momencie ich otwierania ale oglądałam w TV. Pamiętam naszą radość...
      Bombowe fotki!
      autor: SaveSave
      dodano: 11 grudnia 2014 14:42

      Było w nas tyle nadziei - to prawda. Co zostało? Każdy wie ...
      Świetny reportaż!!!
      Pozdrawiam :)
      autor: Wera/wera43.blogspot.com/

      Usuń
    3. Jak ten czas leci siedem lat przelecialo jakby z bicza trzasnąć ważny dzień serdecznie i światecznie pozdrawiam
      autor: KRAINA MARZEŃ/wkrainiemoichmarzen.blogspot.com/
      dodano: 12 grudnia 2014 9:04

      To był wielki dzień. Zniknęły "zasieki" i stanęliśmy w równym rzędzie z innymi Europejczykami. Wydawało się, że nikt nam na głowę nie napluje...Wiele nadziei i wiary zgasło z czasem. Jednakowo wiele otwarcie granic nam dało. Są więc plusy i minusy. Jak w zyciu
      Wspaniała relacja!
      Pozdrawiam :)
      autor: Madzia/magdziafilmowo.blogspot.com/
      dodano: 12 grudnia 2014 8:56

      Super i super mamy!
      autor: Mausemietowa88.blogspot.com
      dodano: 11 grudnia 2014 21:39

      Nie uczestniczylam w tym co tu duzo mowic waznym wydarzeniu. Dzieki za reportaz. To co sie stalo juz sie nigdy nie wydarzy dlatego fotografie sa na wage zlota.
      Pozdrawiam.
      autor: Sarah
      dodano: 11 grudnia 2014 20:09

      Dla mnie to bardzo dobra sprawa, bardzo to doceniam, bo teraz mogę podróżować na dowód i nie trzeba stać godzinami w kolejkach na granicach.
      autor: Avelina/avelinatravel.blogspot.com/
      dodano: 11 grudnia 2014 19:54

      Na pewno razem z otwarciem granic, pojawiło się uczucie, że znaleźliśmy się w tej lepszej Europie i jesteśmy najprawdziwszymi Europejczykami. Otworzyły się nowe drzwi i dużo możliwości. Nie wszyscy je wykorzystali i wykorzystują. Obecnie cieszą się tylko ci którym się powiodło.
      Zdjęcia z postu są niewątpliwie ciekawe i cenne!
      autor: Lena/lena51.blogspot.com/
      dodano: 11 grudnia 2014 19:07

      Dla tych urodzonych po 89 to nic takiego, ale dla nas dzieci PRL to była wielka rzecz.
      Stawiam plusik za notkę i zdjęcia!
      Pozdr.
      autor: [...][...]

      Usuń