Fragmenty mojego świata...

Fragmenty mojego świata...
stat4u

UWAGA

Źródła fotografii ; archiwum rodzinne, zdjęcia własne oraz zdjęcia użyczone mi przez znajomych; Annę, Kurta Mazura, współtowarzyszy moich eskapad : gorzowskiego fotoreportera Bogusława Sacharczuka (bs) , Mariusza oraz brata Toma; wszystkie publikuję na blogu za ich wiedzą i zgodą i zawsze są przeze mnie podpisane! Korzystam także ze zdjęć umieszczonych w Wikipedii i publikuję je z zachowaniem Licencji.

Wejść na bloga :

wtorek, 19 marca 2013

Pocałunek na (gorzowskim) niebie


W poniedziałkowy wieczór gorzowski Teatr im. Juliusza Osterwy opanowało istne szaleństwo. Radość, rześkość i witalność z dalekiego USA przywiózł jeden z Wielkich saksofonistów świata, Kenny Garrett.



W trakcie kariery, która trwa od ponad 30 lat, wybitny saksofonista altowy zaskoczył także nieprawdopodobnym rozedrganiem duchowego klimatu swej muzyki.  Jest z pewnością najbardziej wszechstronnym graczem, który równie dobrze wykonuje klasyczny Blues i Rhythm & Blues jak  interpretuje klasyczne jazzowe kompozycje. Muzyka Kenny’ego to przede wszystkim doskonałe, ale zupełnie nietrywialne melodie. Wyraża zainteresowanie muzyką z innych części świata, co bardzo dobrze słychać w każdym jego utworze. Czy to jest Afryka, Grecja, Indonezja, Chiny czy Gwadelupa, nieważne. Ważne, że ​​zanurza się w ich kulturze i ta staje się częścią jego artystycznego Arcyprzekazu. 


Najpiękniejszym utworem, moim zdaniem, jest "Kiss To The Skies"

Wykracza poza czas i przestrzeń, do miejsca, które może być odczuwalne tylko duszą.






"W jazzie najistotniejszą rzeczą jest ładunek emocjonalny. Jazz może cię poruszyć, może sprawić, że chcesz tańczyć, może sprawić, że coś czujesz, chcesz się śmiać, chcesz płakać, może pobudzić twoje emocje, to muzyka emocjonalna."

 Tak o swojej muzyce mówi Artysta, i taką ona jest...


Gorzowski koncert był inauguracją krótkiej trasy koncertowej.  W środę, 20 marca muzyk zagra jeszcze w Gdyni.


BIOGRAFIA, KLIK


Fot. Bogusław Sacharczuk, za zgodą na publikację na blogu

34 komentarze:

  1. Nie znam się na takiej muzyce i jej nie słucham ale jest super. Gwiazda jazzu przyjechała do naszego miasta!
    To nie zdarza się na co dzień .
    :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...nie pierwsza Gwiazda, kliknij w KATEGORIE, w odnośnik JAZZ...:)

      Usuń
    2. Gorzów od jakiegoś czasu jazzem i muzyką poważną stoi :)) I nie powiedział ostatniego zdania :))

      Usuń
  2. Nie należę do miłośniczek Jazz'u w przeciwieństwie do Kocura. Podeślę mu linka.

    OdpowiedzUsuń
  3. O! U mnie będzie. Nie wiedziałam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam muzyka, jazz słucham od czasu do czasu, raczej rzadko. Garrett gra całkiem przyjemnie...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapoznałem się :P
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  6. W ucho nie wpada ale jak na jazz słucha się nieźle

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym posłuchała takiej dobrej muzyki :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. No i co ja mogę Ci napisać? Wychowano mnie na muzyce klasycznej, rzadko słucham jazzu bo go nie "czuję". Nic nie poradzę;) Może czasem jakiś utwór się trafić, ale chyba nie mnie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słucham i to sporo.jestem posiadaczką sporej ilości nagrań. Zazdrościć mi pozostaje.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mąż ma kolekcję płyt gwiazd światowego jazzu i widzę płytę K. Garretta też ma w kolekcji. Nigdy nie słucham tego rodzaju muzyki. Nie mówi do mnie nic a nic :(

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie co najwyżej disco polo live;D Mój tato za to kocha jazz. Dawniej często jeździł na różne koncerty nawet za granicę. Dzisiaj zdrowie nie te...

    OdpowiedzUsuń
  12. Za jazzem nie przepadam... to znaczy... nie jest moim ulubionym gatunkiem muzyki... . Może "jeszcze" nie dorosłam (to kiedy dorosnę....?), a może... nigdy nie słyszałam Mistrzów... . A szkoda... . Serdeczności, Meg :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Za głośne i za zawiłe, ale skoro to gwiazda to znać trzeba...
    Pozdrawiam-:)
    Matador

    OdpowiedzUsuń
  14. I super, że i do Gorzowa przybywają GWIAZDY! Muzyka jazzowa nie fascynuje mnie ale znać gwiazdy światowego formatu wypada. Dzięki Meg za notkę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Skoro gwiazda to świetnie, że u was był, ale muzyka to niestety nie mój klimat.

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się :) Masz jeszcze jakieś emocjonalne jazzowe kawałki ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kliknij w KATEGORIĘ JAZZ, znajdziesz jeszcze cztery, ciekawa jestem który Artysta Cię urzeknie najbardziej, bo ja mam faworyta:)

      Usuń
    2. zdecydowanie Omar wpadł mi w ucho. A Ty jak obstawiałaś ?

      Usuń
    3. U mnie także Omar Sosa... miejsce pierwsze i dotąd niezagrożone:)

      Usuń
  17. Fajne. Lepsze niz sie spodziewalam-:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muzyka umieszczona w Twoim poście brzmi rewelacyjnie. A na żywo? Pewnie nie da się tego nazwać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla miłośników tej muzyki występ tego artysty był z pewnością wielkim przeżyciem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Znakomity artysta, warto wyjść z domu i pójść na jego koncert, przeżycie niesamowite. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Od dzieciństwa byłem fanem jazzu, toteż w tym środowisku mam paru znajomych. Niekiedy spotykam się na piwku z wybitnym saksofonistą altowym Jurkiem Główczewskim (profesor na śląskiej akademii Muzycznej, kierownik zakładu instrumentów dętych drewnianych). Obecnie przygotowuję koncert p.t. "Ameryka w wydaniu kieszonkowym", złożony z najpiękniejszych jazzowych i musicalowych evergreenów, w moich przekładach. Zagrany będzie przez doborową kapelę z najwyższej ślaskiej półki (kwintet) oraz kwartet smyczkowy. Utwory zaaranżuje swego czasu finezyjny basista Andrzej Minkacz (grał m. in. w big bandzie Alexa Maliszewskiewgo. Juz się cieszę...
    Ukłony & serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam muzyka chętnie posłuchalam serdecznie pozdrawiam
    (nie na temat chciałabym zlożyć życzenia świąteczne)

    Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych,
    pełnych wiary, nadziei i miłości.
    Radosnego, wiosennego nastroju,
    serdecznych spotkań w gronie rodziny
    i wśród przyjaciół
    oraz wesołego „Alleluja” życzę

    OdpowiedzUsuń
  23. Takiego koncertu to zazdroszczę przez duże Z. Super. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo lubie jazz choc nie kazdy jego odcien saksowfon jako instrument po prostu kocham :9

    OdpowiedzUsuń
  25. Dοсenіam pozytywy іnfoгmаcji, któгe publikuϳesz nа swoim blogu.

    Czytаnіе iсh to sama radość. Stуl Witгyny ωωw
    ϳeѕt wѕpaniały, natοmiast artykułу są faκtyсznіе
    wуborowе:D Dоbгa robota:) Pozԁrawiаm.



    mу wеb blοg - kurs nauki jazdy

    OdpowiedzUsuń
  26. Dzięki za ucztę muzyczną i podróż duchową***)
    Pozdrawiam i ślę serdeczności*)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Słyszałem o nim!
    A muzyka z jego saksowonu płynie! Taka muzyka duszy... Aż słuchając go wspomina sie całe młode czasy, i słoneczne dni, zeszłoroczną wiosnę - słowem, wszystko co piękne:)
    Pozdrawiam, i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przykro stwierdzić, ale nie słyszałam nic o nim,
    Lecz poznajemy świat i uczymy się go przez całe życie.
    Pozdrawiam

    ps. gra ślicznie.

    OdpowiedzUsuń