Fragmenty mojego świata...

Fragmenty mojego świata...
stat4u

UWAGA

Źródła fotografii ; archiwum rodzinne, zdjęcia własne oraz zdjęcia użyczone mi przez znajomych; Annę, Kurta Mazura, współtowarzyszy moich eskapad : gorzowskiego fotoreportera Bogusława Sacharczuka (bs) , Mariusza oraz brata Toma; wszystkie publikuję na blogu za ich wiedzą i zgodą i zawsze są przeze mnie podpisane! Korzystam także ze zdjęć umieszczonych w Wikipedii i publikuję je z zachowaniem Licencji.

Wejść na bloga :

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

An-2 czyli "Antek"

Nie lada atrakcją tegorocznego zlotu w Trzebiczu Nowym był samolot An-2 - dzieło radzieckiego konstruktora Olega Antonowa.


 Pierwszy prototyp oblatano w 1947 r., a produkcję seryjną rozpoczęto dwa lata później. Antonow wymyślił dwupłatowca z silnikiem o mocy 1000 koni mechanicznych. Jego załogę tworzyły dwie osoby, na pokładzie, w zależności od modelu, było miejsce dla kolejnych kilkunastu bądź 1500 kilogramów ładunku. Maszyna mogła osiągnąć prędkość 258 kilometrów na godzinę, potrafi wznieść się na wysokość 4400 metrów, jednorazowo pokonać trasę o długości 900 kilometrów i wylądować dosłownie wszędzie;  na betonie czy trawie. Swoją wyjątkową odpornością na trudy eksploatacji w polowych warunkach oraz dzięki krótkim rozbiegom i dobiegom startuje i ląduje w najbardziej niedostępnych rejonach. 



Od 1960 r. aż do 1996 roku wyprodukowano ponad 16,5 tys. egzemplarzy, z tego w Polsce, w Mielcu,  prawie 12 tysięcy!



Popularne "Antki latały we wszystkich krajach byłego Układu Warszawskiego, a także w Chinach, Egipcie, Mongolii, Nepalu, Turcji, nawet Stanach Zjednoczonych. Przewoziły pasażerów, opryskiwały pola, lasy, w wielu krajach służyły armii jako samoloty transportowe. Były też wykorzystywane przez wojska powietrzno-desantowe. 
Do 2012 roku służyły także w Wojsku Polskim...Obecnie w polskich siłach zbrojnych  nie ma ani jednego "Antka" ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz