Fragmenty mojego świata...

Fragmenty mojego świata...
stat4u

UWAGA

Źródła fotografii ; archiwum rodzinne, zdjęcia własne oraz zdjęcia użyczone mi przez znajomych; Annę, Kurta Mazura, współtowarzyszy moich eskapad : gorzowskiego fotoreportera Bogusława Sacharczuka (bs) , Mariusza oraz brata Toma; wszystkie publikuję na blogu za ich wiedzą i zgodą i zawsze są przeze mnie podpisane! Korzystam także ze zdjęć umieszczonych w Wikipedii i publikuję je z zachowaniem Licencji.

Wejść na bloga :

piątek, 23 października 2015

No i dopadła nas jesień...






Feeria szalonych barw goszcząca w naturze na początku jesieni powoli przechodzi w dominujące kolory. 





Wszystko to, co dzieje się teraz w przyrodzie okraszone jest niezwykłym miękko sączącym się światłem, które powoduje, że kolor staje się wyrazisty i ciepły... 





By podziwiać ten jesienny spektakl trzeba się jednak śpieszyć, wszak niedługo takie obrazy przejdą w listopadowe monochromy...












(Fot. Bogusław Sacharczuk)

31 komentarzy:

  1. Cudne te brzozy...U mnie jesień z dnia na dzień poszarzała. Jest brzydko i nie ma co pokazać.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham jesień, kocham brzozy, brzozy jesienią - bajka;)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Kiedy brzozy żółtymi liśćmi wrastają w przygaszone niebo zamiatane wiatrem. Cirrusami z zachodu niż wystaje to ostatnie dni pogody pieszczą kolorową jesień"Piękne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Już przeszły w monochromie, przynajmniej tutaj 😆

    OdpowiedzUsuń
  5. Złota jesień jest najpiękniejsza! Kocham jesień, czuję, że żyję; te liście, zapach , nawet pochmurne dni, które nic a nic nie wydają mi się ponure dzięki tym kolorom. I masz rację, że niedługo będzie szaro i bez wyrazu - trzeba podziwiać póki czas :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Inspirująco;) Co do jesieni to mam za oknem tylko buki. Są cudne choć nie żółte:)
    Piękny obraz brzóz!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo tu dziś malarsko! Za oknem pogoda bardzo różna, z przewagą tej nieciekawej, pochmurno-ponurej, niestety. Chociaż ta jesienna impresja rozjaśnia mi twarz uśmiechem. Szczerze powiem, że nie mogę się napatrzeć na te cudowne brzozy i co rusz zaglądam, żeby sobie humor poprawić.:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I dla takich obrazów jak ten na zdjęciu kocham jesień...

    OdpowiedzUsuń
  9. Teraz jest pięknie, ale listopadowych widoków nie znoszę . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tak! W Gorzowie pięknie się zrobiło i dominuje żółty i czasem czerwony. Mamy śliczną jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolory! tyle barw w szarości. Pozdrawiam kolorowo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj Meg
    Uwielbiam kolory jesieni, ale masz rację,że zbyt szybko przemijają.Wczoraj odkryłam ,że już tak dużo liści opadło na ziemię , a ja zrobiłam dopiero kilka zdjęć. Ale dzisiaj jest piękne słońce, mam nadzieję ,że za chwilę wyjdę i trochę popstrykam:))
    Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie w okolicy jest też taka aleja brzozowa. Wygląda wspaniale, jak tu! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię jesień taką, jaka była tego roku we wrześniu - powyżej 20 st. C i słońce ;) Żeby taka była zawsze...Październik jest u nas- fakt -żółty! Rzadko taką jesień mamy (właściwie to chyba pierwszy taki październik od tal, z tego co pamiętam),Ogólnie jesieni nie lubię.
    szczególnie jesieni listopadowej !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam szczególny sentyment do jesiennych brzóz...
    Pozdrawiam -:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzy dni byłam u wuja w leśniczówce. Las się złoci. Brzozy także. To najpiękniejsze kolory jesieni! Cudo zdjęcie!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesienne brzozy są piękne! Gdy jest szaro i bezlistnie też mają swój urok ponieważ swoją białą korą rozweselają ponury czas.
    Do miłego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Żeby post był dobry jak widać wystarczy zwięzły tematyczny tekst i obrazujące go zdjęcie !
    Dobry masz blog *** pozdrawiam. Aneta

    OdpowiedzUsuń
  19. Udało się świetnie pokazać, jaka piękna może być jesień.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna fotografia cudownej jesieni!

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz rację, to tylko chwila. Uchwyćmy ją.

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne zdjęcie jesiennych brzóz. Nie zawsze tak się da uchwycić jesień.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tegoroczna jesień jest kapryśna.
    To wielkie szczęście móc uchwycić moment złocenia się brzóz.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
  24. Masz rację, dwa, trzy tygodnie a potem szarość aż do kwietnia. Piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. I jak tu nie kochać jesieni? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Prawdziwa złota polska jesień;) Jestem pod jej tegorocznym urokiem ... ach te brzozy, w złocie im do "twarzy"
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Prześliczny kadr, oby taka cudowna jesień trwała jak najdłużej!

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękno zatrzymane w kadrze, pełne poezji słowa...Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń