Fragmenty mojego świata...

Fragmenty mojego świata...
stat4u

UWAGA

Źródła fotografii ; archiwum rodzinne, zdjęcia własne oraz zdjęcia użyczone mi przez znajomych; Annę, Kurta Mazura, współtowarzyszy moich eskapad : gorzowskiego fotoreportera Bogusława Sacharczuka (bs) , Mariusza oraz brata Toma; wszystkie publikuję na blogu za ich wiedzą i zgodą i zawsze są przeze mnie podpisane! Korzystam także ze zdjęć umieszczonych w Wikipedii i publikuję je z zachowaniem Licencji.

Wejść na bloga :

piątek, 7 sierpnia 2015

Równo; najstarsza wieś zachodniopomorskiego

Zagubiona w dolinie Płoni, wśród lasów i pól wioska  Równo często bywa odwiedzana przez turystów. Nie są to historyczne eskapady, a jedynie punkt na trasie do rezerwatu położonego kilometr za nią. Rzadko która grupa zatrzymuje się tu na dłużej. A warto, bowiem historia niewielkiego Równa, położonego niespełna 10 km. od Barlinka sięga roku 1278 i jest najstarszą wsią województwa zachodniopomorskiego. W wiekach średnich nosiła nazwę Rovino i była najpierw majątkiem rycerskim. Dopiero w  1337 roku książę Otto I podarował Równo cysterkom pełczyckim. Po reformacji, właścicielami 10 łanów chłopskich i 2 zagród lenna sołtysiego zostali  Waldowowie. Kolejną właścicielką stała się wdowa po Feliksie von Natzmer.

W XIX wieku wioska należała do rodziny Ruhnke. Wtedy  powstał  tu folwark.  Po I wojnie światowej kupiła go rodzina Jahnke z Barlinka, właściciela fabryki krzeseł. W czasie II wojny światowej mieściła się w wiosce filia obozu pracy. Po wojnie gospodarką zajął się PGR. Dzięki temu ocalał zbudowany w 1831 roku przez Ruhnke dwór. Pałac, bo tak nazywają go mieszkańcy,  nie jest okazały, nie jest piękny, ale dzięki temu, że został po II wojnie zasiedlony, zachował się. Do dziś mieszka tam kila rodzin.


Ciekawym elementem pofolwarcznym jest  owczarnia z 1888 roku. Na jednej ze ścian znajduje się charakterystyczny zegar słoneczny.


W niedalekiej odległości od folwarku znajdują się  ruiny średniowiecznego kościoła. Według źródeł świątynia została wzniesiona krótko po założeniu wsi. Kościół zbudowany został z ciosów kamiennych, granitowych, z dwoma romańskimi portalami. Do początku XX wieku znajdował się w niej  gotycki tryptyk i XV-wieczna chrzcielnica. Co się z nimi stało? Można się domyślać.  Budowla przetrwała wojnę, jednak nie była użytkowana i z czasem popadła w ruinę. W połowie lat pięćdziesiątych zawalił się dach i strop.


W pobliżu pałacu stoi niepozorny zbór Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan – jeden z 52 w kraju.
Tuż za wsią znajduje się niezwykłe miejsce, wspomniany na początku wpisu rezerwat Skalisty Jar Libberta.

Jak na wieś średniowieczną przystało ma ona swoją legendę. "Wiele lat temu w Równie żył młody chłopak, syn pszczelarza. Bardzo kochał muzykę. Młodzieniec spośród wszystkich instrumentów najbardziej upodobał sobie skrzypce. Często więc pojawiał się w karczmie, gdzie przygrywał miejscowy skrzypek. Chłopiec był gotów zrobić wszystko, żeby dostać taki instrument i nauczyć się na nim grać – ta wieść szybko dotarła do mieszkańców pobliskiego lasu. Pewnego razu do karczmy przyszła piękna dziewczyna. Opowiedziała młodzieńcowi o skrzypku, który często gra w leśnym jarze. Chłopiec szybko pobiegł na miejsce i natychmiast usłyszał cudną muzykę. Skrzypek obiecał przekazać młodzieńcowi instrument oraz wszelkie talenty, jeśli tylko podpisze pewien kontrakt. Chłopak bez namysłu złożył podpis na pergaminie i nieświadomy, że zaprzedał swoją duszę diabłu, oddał się całkowicie muzykowaniu. Zdobył sławę, pieniądze i szacunek. Jednak beztroskie i dostatnie życie szybko przeminęło, a jego dusza po dziś dzień przygrywa smutne melodie na dnie leśnego wąwozu." 

 W pobliżu ---> Miasto Króla Szachów

 







Skalisty Jar Libberta






( Zdj. 1 Brat Tom, zdj.2 i 3 Kapitel, Wikipedia, na podstawie Licencji )

35 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe miejsce godne odwiedzenia! :) Bardzo mi się spodobał Twój blog, więc go obserwuję! Może tak wspólna obserwacja? Pozdrawiam i zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój tatko mówił, że "dziury" kryją tajemnicę i sporo w tych słowach racji -:)
    Faktycznie wieś zagubiona, przelotowa ale skarbów przeszłości w niej nie mało. Po Jarze Libberta bym pochodziła, ale raczej nie w duszny dzień -:) Polecany przez Ciebie Barlinek znam. Byłam tam kilka lat temu. Cudne jezioro i piękne miasteczko. Wtedy nie wiedziałam, że mieszkał tam Mistrz Szachów. Szkoda -:(
    Pozdrawiam -:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do tych "dziur" święte słowa :)

      Usuń
  3. To chyba pierwszy przypadek jak znam, że PGR nie zaszkodziło czemuś a pomogło przetrwać :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To samo chciałam napisać co p.Matylda :). Poza tym zaskoczył mnie bardzo zegar słoneczny na owczarni.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zegar super choć na pierwszy rzut oka trudno go chyba dostrzec! Urokliwe miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  6. To ,mnie zaskoczyłaś historią i pozostałościami!
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam legendy :) Wierzę, że jest w nich ziarnko prawdy :)
    A pałac kiedyś na pewno był bardziej urokliwy. Mimo, że jest zamieszkały to czas i tak zrobił swoje.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To są właśnie takie perełki o których niewielu wie. Super, że je odnajdujesz,
    Pewnie nigdy tam nie zawitam ale warto wiedzieć jak nazywa się najstarsza wieś tego województwa i co w niej i obok niej jest.
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłam w Barlinku a także w Jarze Libberta i nie wiem dlaczego nie byłam w tej wiosce?
    Bardzo ciekawa wieś.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mieszkańcy mogą być dumni - mieszkają w dworze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje województwo a pierwszy raz słyszę...
    Będę pamiętał - Równo to najstarsza wieś zach.pomorskiego-:)
    Zasmuciły mnie ruiny kościoła. Cóż, nie miał szczęścia po wojnie...
    Pozdrawiam -:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...nie słyszałeś? ...może dlatego, że w latach 1975–1998 wieś położona była w województwie gorzowskim :)

      Usuń
    2. Faktycznie! Wiele miast, miasteczek i wsi zmieniło swoje granice przynależności po 98 r.
      Barlinek kiedyś również był wasz.
      Pozdrawiam nocną porą -:)

      Usuń
    3. Ps.
      Powinienem dostać karę za nieznajomość Równa. Dlaczego?
      Ty wiesz...

      Usuń
    4. ...wiem, ale żeby zaraz kara ? Zapamiętaj, po prostu zapamiętaj :)
      :)

      Usuń
  12. Prawdziwy szczęściarz z tego dworu -:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna legenda. Szkoda kościółka. Gdyby nie popadł w zapomnienie....
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. O to ja byłam w takim razie przelotem bo nic a nic nie widziałam w Równie. Tylko polne dróżki prowadzące do Jaru.:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj Meg
    Równo znajduje się w północnej części Barlinecko- Gorzowskim Parku Krajobrazowym. Z moją grupą turystyczną zwiedziłam częć południową parku , ale widzę ,że musimy odwiedzić też część północną.:)))
    Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...koniecznie musicie, polecam :)

      Usuń
  16. Tak to jest, że najczęściej odwiedzamy główne miejscowości danego obszaru. Znane ogólnie czy popularne jednak warto zboczyć z utartych szlaków i zajrzeć do mniejszych, ale równie ciekawych miejsc. Kryją one często równie cenne zabytki czy ciekawostki, bardzo interesującą przeszłość, a często atrakcyjną teraźniejszość.Ty zboczyłaś i pokazałaś i za takie odkrycia nadaję Ci osobisty medal :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe czy mieszkańcy zdają sobie sprawę z tego w jak historycznym siedlisku żyją. A Kościół Ewangelicznych Chrześcijan jest również w moim mieście :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Lena ma rację!
    Prócz tego niektóre wsie można postawić wyżej niż miasta pod względem zawartych w nich ciekawostek albo zabytków. Naprawdę warto zapuścić się czasem w głuszę, żeby to odkryć.

    OdpowiedzUsuń
  19. Rowno - bylem!
    Mieszkancy tej wiseczki naleza do czterech wyznan chrzescijanskich stad u nich ten kosciol.
    Jar Libberta polecam odwiedzic gdy temperatura powietrza poza Jarem nie przekracza 20 stopni, poniewaz w Jarze jest bardzo duszno i wilgotno.
    Czeslaw.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nazwa kojarzy mi sie, ale z wsią na Podkarpaciu.
    Podoba mi sie ten dworek/pałacyk - gdyby tak go odnowić, byłaby perełka!

    OdpowiedzUsuń
  21. Meg ale wyszukalaś piękny i interesujący temat z ciekawością poczytalam serdeczności niedzielne pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. O jejku, jak ja lubię poznawać takie miejsca.
    Jak zwykle interesujący post.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  23. Interesujące miejsce, zwłaszcza ten jar by mi przypadł do gustu.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Najstarsza wieś ma sporo do zaoferowania. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie perełki wyszukujesz... Tylko na mapie zaznaczać i odwiedzać...:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawe miejsce. Wszystko do odnowienia i będzie super, chociaż ja lubię takie klimaty. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam legendy! Mała wioska, a z taką historią....niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  28. Klimatyczne miejsce. Nawet ma swoją legendę. Lubię takie miejsca.

    OdpowiedzUsuń