Fragmenty mojego świata...

Fragmenty mojego świata...
stat4u

UWAGA

Źródła fotografii ; archiwum rodzinne, zdjęcia własne oraz zdjęcia użyczone mi przez znajomych; Annę, Kurta Mazura, współtowarzyszy moich eskapad : gorzowskiego fotoreportera Bogusława Sacharczuka (bs) , Mariusza oraz brata Toma; wszystkie publikuję na blogu za ich wiedzą i zgodą i zawsze są przeze mnie podpisane! Korzystam także ze zdjęć umieszczonych w Wikipedii i publikuję je z zachowaniem Licencji.

Wejść na bloga :

wtorek, 12 stycznia 2016

Muzeum w Międzyrzeczu, Pomnik Kultury Tysiąclecia Państwa Polskiego

Tuż przy zamku w Międzyrzeczu (lubuskie) w niewielkim zabytkowym budynku, dawniej oficynie dworskiej od 1946 roku działa Muzeum - Pomnik Kultury Tysiąclecia Państwa Polskiego. Jest to jedno z najstarszych placówek muzealnych zachodniej Polski. Jego inicjatorem był pracujący na stanowisku referenta do spraw kultury od lipca 1945 roku artysta malarz Alf (Alfons) Kowalski.

Zespół muzealny składa się z kilku obiektów. Najstarszą budowlą jest zamek zbudowany w połowie wieku XIV przez Kazimierza Wielkiego, który stał się strażnicą zachodniej granicy Polski. (opis zamku ---> link pod tekstem)

Budynek wspomnianego starostwa, główna siedziba muzeum pochodzi z 1719 roku. 





Przebudowany został w wieku XIX w stylu klasycystycznym.


Zapoznawanie się z eksponatami muzeum najlepiej byłoby zacząć od Działu Archeologicznego,który ukazuje ślady ludzkiego życia na tym terenie od schyłku starszej epoki kamienia do Średniowiecza, a także powstanie i rozwój międzyrzeckiego grodu, miasta i zamku, jednak zwiedzających przyciąga Dział Sztuki i ściany zapełnione tablicami inskrypcyjnymi i herbowymi oraz portretami trumiennymi miejscowych rodów szlacheckich z XVII – XVIII wieku.


Panujący w tym czasie w Rzeczypospolitej ceremoniał pochówku był bardzo rozbudowany pod względem widowiskowym i plastycznym. Portret trumienny był nieodłącznym atrybutem kultury sarmackiej a także najważniejszym elementem dekoracji pogrzebowej. Malowano go po śmierci, najczęściej na blasze cynowej. Przytwierdzony był do krótszego boku trumny od strony głowy i przedstawiał zmarłego jako osobę żyjącą. Po uroczystościach pogrzebowych portrety trumienne, tablice herbowe i inskrypcyjne zawieszano we wnętrzach kościołów.

Jest to największa w kraju taka kolekcja!


W Dziale Archeologicznym zgromadzono zabytki pozyskane z wykopalisk oraz z badań archeologicznych i architektonicznych prowadzonych na zamku i wokół budynku starostwa. Znajdują się tu zarówno ozdoby i militaria jak również przedmioty codziennego użytku z zakresu  rybołówstwa, łowiectwa,  rolnictwa i rzemiosła.



Dział Historyczny zawiera muzealia świadczące o przeszłości miasta, m. in. pieczęcie miejskie i cechowe z XIV – XIX w., rękopisy przywilejów królewskich nadanych miejscowym rzemieślnikom, a Dział Tysiąc Lat Międzyrzecza ukazuje przeszłość miasta od czasów najdawniejszych do początku wieku XIX. Równie interesujący jest Dział Kultury Ludowej , który prezentuje kulturę polskiej ludności rodzimej z końca XIX w. i I poł. XX wieku.


Muzeum otwarte jest dla zwiedzających codziennie od 9.00 do 16.00, w niedziele i święta od 10.00 do 16.00, w poniedziałki i dni poświąteczne zamknięte. W lipcu i sierpniu w piątki od 9.00 do 18.00. Muzeum zapewnia przewodnika zgłoszonym wcześniej grupom zorganizowanym.

Zapraszam!


W pobliżu ---> Królewski zamek 

33 komentarze:

  1. A tak chciałam zobaczyć to muzeum, niestety kiedy byłam w Międzyrzeczu to pocałowałam klamkę:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam w muzeum. Straszliwie małe i ciasne ale bardzo ciekawe, zwłaszcza te portrety trumienne. Twarze - ma się wrażenie - patrzą wprost na oglądającego. Aż ciarki przechodzą...Byłam niestety tylko ...Przy zamku. Do wewnątrz nie weszłam - wtedy (2012) był zakaz ponieważ go remontowali.Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Sam budynek jest interesujący, a w środku mnóstwo ciekawostek, miejsce z pewnością warte odwiedzenia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie najbardziej zainteresowały portrety trumienne. Błysk w oku namalowanych z zmarłych osób, różowe policzki, czasem uśmiech uwieczniony na nich sprawia, że są tak zadziwiające. Osoby, które odeszły wyglądają jak żywe...Sprawiają wrażenie obecności duchowej - ezoterycznej wręcz!
    Do miłego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie zachwycam się portretami trumiennymi. To rodzaj blichtru, którego nie znoszę. Poza tym artystycznie stały zwykle niewysoko. To była robota zwykłych pacykarzy, fakt, trzymających się określonego stylu i konwencji. I na tym moim skromnym zdaniem kończy się "sztuka" -:)
    Pozdrawiam -:)
    Ps. Zamek jednak chciałbym zobaczyć. To ważne miejsce naszej polskości i państwowości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię Międzyrzecz. Mam tam rodzinkę. Często jestem ich gościem . Kiedyś gdy byłam mniejsza prawie przy każdej wizycie szliśmy na zamek. Na około niego jest śliczna piesza trasa. Raz jedyny raz byłam w muzeum. Akurat był Turniej Rycerski na Podzamczu i w muzeum były tłumy. Jednak widziałam każda ekspozycję. Bardzo ciekawe muzeum! Potwierdzam! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Meg.
    Byłam zarówno w zamku jak i w muzeum . Portrety trumienne zrobiły na mnie duże wrażenie. Uważam ,że nie należy patrzeć na ich wartość artystyczną.Dzięki temu ,że są wiemy jak radzili sobie z żałobą, ludzie żyjący na tych terenach .Jak najdłużej zachować pamięć.A czy to była pozorna świetlność- nie mnie to oceniać.
    Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  8. To muzeum bardzo ciekawe. W ogóle to bardzo lubię muzea - możemy się tam dowiedzieć wielu ciekawych i ważnych rzeczy. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak będę w tamtych rejonach, z pewnością zawitam i do tego muzeum!

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałbym obejrzeć skarby tego Muzeum.
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ech, te portrety trumienne...Lubię na nie spoglądać. Podobnie mam ze zdjęciami zmarłych na współczesnych grobach. Kilka razy spotkałam się z wystawieniem wizerunku zmarłego na stojących fotach przy zamkniętej trumnie w zakładach pogrzebowych czy kościołach. Nie jest to zły pomysł. Nakłania do wspomnień o zmarłej osobie jako żywej , i nie oglądania jej ciała po śmierci.

    Muzeum w Międzyrzeczu zafacynowało mnie sztuką ludową. Boże jak ja lubię takie starocie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam przyjemność być w tym Muzeum i bardzo mi się eksponaty podobały. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że warto się tam wybrać. Może kiedyś się uda. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

  14. Imponująca kolekcja portretów trumiennych!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O! Takie rzeczy bardzo lubię. Malowanie portretów trumiennych, to ciekawy zwyczaj i szczerze mówiąc podoba mi się. Wiemy jak ubierali się kiedyś nasi przodkowie, jaka panowała moda, chociaż wiadomo , że nie o to chodziło.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniałam sobie! Wiem gdzie widziałam podobne eksponaty. W Cieplicach to było!
      Pa:)

      Usuń
  16. Rejon Międzyrzecza od dłuższego czasu chodzi mi po głowie. Może na przyszły rok uda się go wcisnąć na listę priorytetów do zwiedzania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z chęcią bym odwiedziła i zwiedziła!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój brat (najstarszy) służył w wojsku w Międzyrzeczu :) Byłam raz. Przechodziłam obok zamku i muzeum-niestety wtedy miałam inne zainteresowania. Dziś żałuję, że tam nie wstąpiłam...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zamek widziałem, a o muzeum nie miałem pojęcia. I pomyśleć, że przez 8 miesięcy tam mieszkałem będąc w jednostce wojskowej. Stare to dzieje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. O! to jest to, co muszę dopisać do listy "koniecznie zobaczyć". Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawe muzeum...

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzieki portretom zawieszanym na licu trumny zmarly wiecznie zyje...tu na ziemi. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. W rzeczy samej unikatowa kolekcja portretów trumiennych. Mam nadzieję ją zobaczyć bowiem wybieram się niedługo do Międzyrzecza. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Portrety trumienne są bardzo intrygujące. Mam wrażenie, że to oni - zmarli oglądają mnie, a nie ja ich.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Po raz pierwszy zobaczyłam „na żywo”. I mnie zatkało – nie treść, ale coś, czego tu na zdjęciach też nie widać. Otóż portrety są na pierwszy rzut oka zimne – i nagle spojrzenie w oczy zmarłego zmienia odbiór całości na ciepły. Genialne.
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  26. Może się wybiorę - nawet nie tak daleko, dzięki za info :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie byłam w zamku, ani w muzeum - warte obejrzenia- pozdrawiam :)
    Małgosiu pisałam Ci już, zapraszam do podzielenia sie swoja poezja u mnie na portalu www.poezja-sztuka.com
    Zapraszam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  28. Będąc w okolicy na pewno nie ominę tak ciekawego muzeum, dziękuję za przybliżenie muzeum. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Archikatedra w Poznaniu - skąd pochodzę - może poszczycić się - w porównaniu z Muzeum w Międzyrzeczu tylko kilkoma egzemplarzami. Myślę, że warto zobaczyć - jeśli się ma okazję - portrety trumienne na własne oczy, gdyż jest to wyjątkowy typ portretu!

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniala historia jest zamknieta w tych niepozornych murach muzeum !

    OdpowiedzUsuń
  31. Polecam, portrety trumienne przede wszystkim. Jest ich ok. 4o! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zapisać i zapamiętać! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń