Fragmenty mojego świata...

Fragmenty mojego świata...
stat4u

UWAGA

Źródła fotografii ; archiwum rodzinne, zdjęcia własne oraz zdjęcia użyczone mi przez znajomych; Annę, Kurta Mazura, współtowarzyszy moich eskapad : gorzowskiego fotoreportera Bogusława Sacharczuka (bs) , Mariusza oraz brata Toma; wszystkie publikuję na blogu za ich wiedzą i zgodą i zawsze są przeze mnie podpisane! Korzystam także ze zdjęć umieszczonych w Wikipedii i publikuję je z zachowaniem Licencji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lasy puszcze ogrody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lasy puszcze ogrody. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 listopada 2016

Jesień bezceremonialnie przejęła we władanie zwyczajność świata...

Jest listopad. Wędrujemy po obszarze Puszczy Gorzowskiej. Odkrywamy ją kawałek po kawałku niczym terra incognita. Dostrzegamy miejsca, które prawdopodobnie, gdyby nie aparat, minęlibyśmy bez zastanowienia i zainteresowana. A przecież  owe zakątki jawią się niezwykle.

Zachwycają pojedyncze liście, krople wody na gałązkach...


Kiełkujący młody buk porzucony na wielkim puszczańskim parkingu ...


I kobierce z rdzawych liści...


...które czekają aż przykryje je śnieg, grubą białą chmurą...


(Fot. Bogusław Sacharczuk, za zgodą na publikację)

sobota, 26 września 2015

Wrzosy w Puszczy Noteckiej ...

Puszcza Notecka ( kompleks leśny w Kotlinie Gorzowskiej zajmujący około 135 tys. ha ) jest stosunkowo młoda. Piaszczyste, wydmowe i tym samym suche tereny w wieku XIX zalesili Niemcy.

Gdy spojrzeć na nią z lotu ptaka widać zielony ocean lasów. Drzewostan jest w zasadzie jednolity. Rosną tu sosny, miejscami brzozy, a na terenach rzecznych i we wschodniej, wilgotniejszej jej części, dąb, olsza, świerk, buk, grab, wiązy i jesiony. 

Świat zwierząt i ptactwa jest tu dość ubogi, jednak prócz saren, dzików, jeleni na obrzeżach Puszczy żyją zające, lisy, wiewiórki, a w okolicy występują rzadkie ptaki, jak bąk, bocian czarny, kraska, kruk, remiz. Puszcza znana jest w Polsce z darów runa leśnego; rosną tu borowiki, kozaki, maślaki, zielonki, kurki... 

Jako, że lato tego roku było suche póki co nie ma grzybów! Ich brak wynagradzają liliowe połacie najpiękniejszych, bo rosnących w naturze przy drogach i leśnych duktach wrzosów. To one, bez wątpienia stanowią przepiękny jesienny „makijaż” lasu. 


W  zwyczajnym skupisku  można bez trudu odnaleźć ich poezję koloru, subtelności i baśni...




poniedziałek, 5 maja 2014

Ogród dendrologiczny; Przelewice

Zabiorę Was dziś do czarodziejskiego ogrodu, gdzie można odetchnąć od trudów codziennej gonitwy i doznać prawdziwego, niczym niezmąconego pojednania z przyrodą.



 Ogród powstał jako prywatna kolekcja miłośnika drzew i krzewów Augusta Heinrycha von Borgstede w 1814 roku. Człowiek ten wierzył, że ludzie na planecie Ziemia , są po , aby kierować przyrodą i nadawać sens jej istnieniu. I czynił to po mistrzowsku. Założył ogród w stylu angielskim.

W roku 1821, niestety musiał park sprzedać. Nowy właściciel, August von Prillwitz zmienił charakter ogrodu ze swobodnej kompozycji w angielskim stylu, na typowo dworskie założenie. Wzbogacał ten zakątek swoimi nasadzeniami pamiętając równocześnie i zachowując efekty pracy poprzednika.

Ostatecznie w roku 1923 rezydencję z parkiem kupuje niemiecki króla hut i przemysłowiec , Conrad von Borsig, który zleca przebudowę według własnych życzeń, zmieniając go i powiększając do 22 ha.

Ciężkie czasy dla ogrodu nadchodzą w czasie wojen i w okresach powojennych. Wiele cennych nasadzeń wówczas zaginęło. Nikt ogrodem się nie opiekował. Dopiero w roku 1951 za sprawą profesora Steckiego zinwentaryzowano rośliny i drzewa i już w roku 1975 zaczęto wprowadzać wiele nowych nasadzeń.

Cały teren podzielony jest na sektory. Najbardziej interesujący jest Ogród Japoński powstały ponad 80 lat temu. Spotkać tu możemy klon palmowy, magnolie... Oczko wodne i wokół rosnące wokół niego drzewa liściaste sprawiają, że zimą jest tu najcieplej, zaś latem nie pali słońce i jest bardzo przyjemnie.

Tu też rośnie drzewo chusteczkowe...



 ... a prawidłowo davidia chińska. Nazwa potoczna pochodzi od kwiatostanu w kształcie złapanych za rąbek i rozwiniętych bielutkich chusteczek ...mających aż 20 centymetrów Owy kwiatostan powoduje niewątpliwy urok drzewa i przez to, davidia uznawana jest za królową drzew naszej umiarkowanej strefy klimatycznej.

Tuż za nim, w pobliżu Ogrodu Japońskiego, znajduje się niewielki pawilonik "herbaciany". Tło dla jego jasnych ścian stanowią cisy i choina kanadyjska, a na przeciw niego rosną wysokie krzaki azali.



 Bardzo ciekawym miejscem jest Ogród Skalny oraz Trzy Stawy . W Ogrodzie Skalnym posadzono liczne odmiany karłowatych świerków, sosen , jodeł i jałowców. Drzewom i krzewom towarzyszą trawy ozdobne i kwiaty.

Trzy Stawy zaś to kompleks jezior połączonych ze sobą i "zaopatrzonych" kładką, dzięki której z bliska można obserwować kolekcję roślin wodnych i błotnych, a także prowadzić obserwację życia żab i drobnej fauny wodnej.


 Oprócz zwiedzania parku możemy również podziwiać pałac. Wzniesiony został w 1800 roku według projektu nieznanego architekta, wywodzącego się prawdopodobnie ze środowiska twórców berlińskich. Jak na ówczesne czasy był najpiękniejszą wiejską siedzibą na Pomorzu. Po 1945 roku pałac zaadaptowano na mieszkania dla pracowników Państwowego Gospodarstwa Rolnego i nieremontowany aż do 1994 roku podupadał...Niedawno, bo w roku 2006 został odbudowany i wraz z zadbanym ogrodem tworzy nierozłączną całość, tak jak za czasów jego pierwszych właścicieli


 Dumnie przy nim spaceruje słynny przelewicki paw ...oswojony i przyzwyczajony do widoku fotoreporterów :)



 Śladem przeszłości są schowane pośród nasadzeń ruiny mauzoleum   założycielki rodu,  Augusty Arend von Prillwitz, wybudowane w 1835 roku .




Ogród czynny w dniach 15.04 - 31.08 codziennie od 9.00 do 19.00,
                                     01.09 - 31.10 codziennie od 9.00 do 17.30
                                     01.11 - 14.04 w dni robocze od 9.00 do 15.00 
Bilety: normalny 9 zł, ulgowy 6,00 zł, sezonowy karnet wstępu 25,00 zł