Fragmenty mojego świata...

Fragmenty mojego świata...
stat4u

UWAGA

Źródła fotografii ; archiwum rodzinne, zdjęcia własne oraz zdjęcia użyczone mi przez znajomych; Annę, Kurta Mazura, współtowarzyszy moich eskapad : gorzowskiego fotoreportera Bogusława Sacharczuka (bs) , Mariusza oraz brata Toma; wszystkie publikuję na blogu za ich wiedzą i zgodą i zawsze są przeze mnie podpisane! Korzystam także ze zdjęć umieszczonych w Wikipedii i publikuję je z zachowaniem Licencji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Samoloty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Samoloty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 sierpnia 2013

Co nieco adrenaliny

Publiczność XXIII Pikniku Lotniczego w Trzebiczu Nowym  z niecierpliwością oczekiwała chwili, gdy nad lotniskiem pojawi się charakterystyczny żółty samolocik, niemieckiej konstrukcji Extra 200 i  pilot - hobbysta Uwe Zimmermann. "Uwe Zimmermann to były mistrz Niemiec w wyścigach motorowych w klasie 125 oraz 250. Akrobacja lotnicza to jego hobby. Ma wylatanych ponad 1500 godzin, a lata nieprzerwanie od 2000 roku."



Uwe nie jest zawodowym pilotem. Kupił ten samolot akrobacyjny, aby latać rekreacyjnie, ale i z adrenaliną. Kiedy okazało się, że radzi sobie za sterami tej maszyny wyśmienicie postanowił dzielić się swoją pasją z innymi i bardzo chętnie występuje na każdym pikniku lotniczym w Polsce.


Pokaz Uwe Zimmermanna to przegląd wszystkich figur akrobatycznych; pętli, korkociągów,  ósemek, pętli klasycznych i odwróconych, przewrotów, spirali, beczek itd.
A tak wygląda Uwe i jego samolocik w przestworzach ...



Fot. Bogusław Sacharczuk

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

An-2 czyli "Antek"

Nie lada atrakcją tegorocznego zlotu w Trzebiczu Nowym był samolot An-2 - dzieło radzieckiego konstruktora Olega Antonowa.


 Pierwszy prototyp oblatano w 1947 r., a produkcję seryjną rozpoczęto dwa lata później. Antonow wymyślił dwupłatowca z silnikiem o mocy 1000 koni mechanicznych. Jego załogę tworzyły dwie osoby, na pokładzie, w zależności od modelu, było miejsce dla kolejnych kilkunastu bądź 1500 kilogramów ładunku. Maszyna mogła osiągnąć prędkość 258 kilometrów na godzinę, potrafi wznieść się na wysokość 4400 metrów, jednorazowo pokonać trasę o długości 900 kilometrów i wylądować dosłownie wszędzie;  na betonie czy trawie. Swoją wyjątkową odpornością na trudy eksploatacji w polowych warunkach oraz dzięki krótkim rozbiegom i dobiegom startuje i ląduje w najbardziej niedostępnych rejonach. 



Od 1960 r. aż do 1996 roku wyprodukowano ponad 16,5 tys. egzemplarzy, z tego w Polsce, w Mielcu,  prawie 12 tysięcy!



Popularne "Antki latały we wszystkich krajach byłego Układu Warszawskiego, a także w Chinach, Egipcie, Mongolii, Nepalu, Turcji, nawet Stanach Zjednoczonych. Przewoziły pasażerów, opryskiwały pola, lasy, w wielu krajach służyły armii jako samoloty transportowe. Były też wykorzystywane przez wojska powietrzno-desantowe. 
Do 2012 roku służyły także w Wojsku Polskim...Obecnie w polskich siłach zbrojnych  nie ma ani jednego "Antka" ...

niedziela, 25 sierpnia 2013

Pofrunąć do nieba bram

W ramach dożynek gminnych 2013, w dniach 23-25 sierpnia na lotnisku w Trzebiczu Nowym k/Drezdenka, woj. lubuskie odbył się Piknik Lotniczy oraz XXIII zlot samolotów ultralekkich i motolotni. Organizatorem pikniku lotniczego jest właściciel lotniska w Trzebiczu Pan Ryszard Chwalisz, który jest także pasjonatem ultralekkich samolotów. Historia imprezy sięga 1995 roku, a więc liczy sobie 23 lata. Wtedy po raz pierwszy Chwalisz zaprosił do siebie znajomych pilotów z kilku aeroklubów.


Od początku teren zlotu był otwarty dla wszystkich, którzy chcieli obejrzeć samoloty i motolotnie należące do jego uczestników, a z biegiem czasu program imprezy został rozszerzony o koncerty, pokazy i wiele innych atrakcji dla uczestników pikniku. Przybrał tym samym formułę festynu rodzinnego z jadłem, stoiskami z piwem, dmuchanymi placami zabaw dla dzieci i promocją wszelkiego rodzaju firm, które sponsorowały imprezę. Chętni i odważni, przede wszystkim odważni mogli pokusić się o parominutowy lot wybranym przez siebie statkiem powietrznym. Mimo wysokich cen kształtujących się w granicy od 70 do 120 złotych chętnych nie brakowało...


 Tegoroczny zlot był także ucztą dla miłośników latających maszyn. Na trawiastej płycie lotniska w Trzebiczu Nowym "stanęły do raportu m.in. " "Wilga", "Cesna", helikopter, motolotnie, wiatroloty...



Oraz .. .ciąg dalszy w kolejnych wpisach. 
Ciekawym punktem zlotu były skoki spadochronowe.


 Tradycyjnie nad pasem startowym przeleciały dwa Dromadery, samoloty używane do gaszenia lasów...



 ... fundując oglądającym ...prysznic.