Fragmenty mojego świata...

Fragmenty mojego świata...
stat4u

UWAGA

Źródła fotografii ; archiwum rodzinne, zdjęcia własne oraz zdjęcia użyczone mi przez znajomych; Annę, Kurta Mazura, współtowarzyszy moich eskapad : gorzowskiego fotoreportera Bogusława Sacharczuka (bs) , Mariusza oraz brata Toma; wszystkie publikuję na blogu za ich wiedzą i zgodą i zawsze są przeze mnie podpisane! Korzystam także ze zdjęć umieszczonych w Wikipedii i publikuję je z zachowaniem Licencji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cmentarze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cmentarze. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 października 2016

Są nekropolie dziejami osnute...

Cmentarz Świętokrzyski jest jak archipelag w centrum miasta, gdzie historia przedwojennych i powojennych lat stąpa na paluszkach...Gdzie niczym łza światła spływa w ciemność... biało-czerwona flaga.

Bo tu, na tym zabytkowym, ponad 150. letnim gorzowskim cmentarzu przykościelnym wyznania rzymsko - katolickiego , wśród starodrzewia, grobów Landsberczan i Gorzowian, pośród mogił Maluczkich i Wielkich, śpią Powstańcy Wielkopolscy, śpią więźniarki z Ravensbrück... 

Na skarpie znajdują się groby kilku powstańców wielkopolskich z 1918/19 roku, którzy tu na gorzowskiej ziemi osiedlili się, zmarli i zostali na tym cmentarzu pochowani. 



Pomnikiem upamiętniono :

Wacława Galińskiego 16.VIII. 1898 - 27. III. 1947 
Franciszka Górnego 19.VI.1831 - 15. XII. 1952
Romana Jędrzejewskiego 23.VII. 1901 - 19. VII. 1957
Antoniego Wysockiego 10. V. 1862- 13. VI. 1957 i Piotra Janiszewskiego, który zmarł 28.I.1954 mając 74 lata.

Jest tu także miejsce szczególne, miejsce pamięci narodu polskiego o więźniach hitlerowskich obozów koncentracyjnych, miejsce spoczynku 15 byłych więźniarek z obozu Ravensbrück, zmarłych z wycieńczenia i chorób w drodze do rodzinnych domów...Mogiłę upamiętnia pomnik dłuta Zofii Bilińskiej, gorzowskiej rzeźbiarki.



Cmentarz Świętokrzyski zajmuje prawie 4 hektary. Od 1963 roku nie służy pochówkom. Przy cmentarnych alejkach, pośród zieleni znaleźć można cenne przykłady sztuki sepulkralnej, a także ślady historii zapisane na 7 tysiącach (wielu niszczejących ) nagrobków...które można zobaczyć Tu



(Fot. Bogusław Sacharczuk, za zgodą na publikację)

sobota, 7 maja 2016

Cmentarz reprezentacyjny żołnierzy I Armii Wojska Polskiego w Siekierkach

Wbrew temu co podają źródła cmentarz nie jest położony w Siekierkach. Leży przy drodze do Starych Łysogórek , ok. 2 km. od wsi Siekierki (zachodniopomorskie). Początki cmentarza sięgają 1945 roku, kiedy to prace nad jego urządzaniem zainicjował rozkaz Naczelnego dowódcy WP nr 121 z dnia 14 czerwca 1945 r. Ekshumację ciał żołnierzy prowadzono w latach 1945 -1946.


Cmentarz jest miejscem , gdzie ideologia miesza się z pamięcią i gdzie to pierwsze wiedzie prym. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Cmentarz powstał w czasach tzw. "głębokiego" PRL, kiedy to nadrzędnym celem było kultywowanie młodziutkich jeszcze wówczas tradycji Wojska Ludowego mocno związanych z sojuszniczą Armią Czerwoną. Tworzony cmentarz musiał być "bezpieczny" pod względem ideologicznym. Decydenci i projektanci nekropolii mieli zatem nie lada dylemat. Z jednej strony musieli się "rozprawić" z symboliką, toteż na grobach tzw. " uświadomionych wyzwolicieli", dla których Boga nie było, nie mogły pojawić w żadnym wypadku symbole chrześcijańskie. Z drugiej zaś brak krzyża byłby źle odbierany przez rodaków i rodziny poległych polskich żołnierzy . Cóż więc zrobili? Znaleźli sprytny kompromis. Na zbiorowych mogiłach stanęło, zamiast tradycyjnych krzyży, 1200 Krzyży Grunwaldu, orderu ustanowionego przez Krajową Radę Narodową w 1944 roku przyznawanego za zwycięskie przeprowadzenie większych operacji wojskowych , które to do złudzenia laikom przypominały krzyże chrześcijańskie.



Na tym ideologiczna wymowa nekropolii się nie kończy. Nad grobami góruje pomnik, postawiony na cmentarzu w 1961 roku. Kompozycję pomnika stanowi wysoki na 18 metrów obelisk ozdobiony metalowymi krzyżami grunwaldzkimi, rozpięty murowany żagiel , mówiący o przeprawie przez Odrę


Oraz rzeźba kobiety - matki z dzieckiem na ręku , symbolizująca nowe życie... i powrót ziem zachodnich do Macierzy.



Za pomnikiem położono 44 metalowe tablice z nazwiskami pochowanych żołnierzy. Na cmentarzu we wspólnych mogiłach spoczywa 1984 żołnierzy, w tym 326 nieznanych i jedna kobieta - szer. Zofia Cygan, poległa 2 maja 1945 roku w Berlinie. Pochowani są tu także frontowi towarzysze broni gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Generał wspierał cmentarz i wielokrotnie go odwiedzał.

Dopiero w 1990 roku, za sprawą bp. K. Majdańskiego, obok pomnika ustawiono duży metalowy krzyż...



Mimo, że od czasu założenia cmentarza minęło kilkadziesiąt lat , nie jest on zamknięty. Co pewien czas organizuje się tu pochówki. Szczątki żołnierzy co rusz odnajdywane są podczas wykopalisk lub przez poszukiwaczy wojennych skarbów...

Tuż przy nekropolii znajduje się zamknięte muzeum. Przed budynkiem stoi czołg ciężki typu IS-2. Nazwę swą zawdzięcza wodzowi narodu sowieckiego Józefowi Stalinowi.


Czołg należał do polskiego 4. Samodzielnego Pułku Czołgów i przez dziesięć miesięcy od lipca 1944 r. do maja 1945 r. przebył szlak bojowy liczący w sumie prawie 1300 km.

Widnieje na nim  tablica z opisem szlaku :

 "Żytomierz – Chełm
Lublin –Warszawa
Gozdowice – Brödikow
Klizen – Łeba"





(Fot. 2011, Bogusław Sacharczuk, za zgodą na publikację)


Panoramę cmentarz można zobaczyć klikając w link :Pomorze 45.com


Szlak Pamięci Narodowej obejmuje:


Cedynię

Czytaj...  Cedynia, gmina Mieszkowice






                Gozdowice

               Czytaj... Ostatni wielki zryw Polskiej Armii w drodze na Berlin









Czelin

Czytaj... Tu, gdzie stanął pierwszy słup graniczny na Odrze kończy się Szlak Pamięci Narodowej




wtorek, 3 listopada 2015

Zamiast cmentarza...

Niemiecki cmentarz ewangelicki (Evangelischer Hauptkirchhof) w Landsbergu został założony i poświęcony w roku 1831. Był to największy poniemiecki cmentarz w mieście. 


Cmentarz od samego początku został starannie i z gustem rozplanowany. Nie tylko pod względem architektonicznym, ale również dendrologicznym. Nasadzenia drzew i krzewów oraz szerokie aleje przypominały park. Prowadziła do niego jedna wielka, zawsze otwarta furta i bramy.


W roku 1887 wybudowano kaplicę cmentarną, która od roku 1963 służy jako kościół ewangelicki


Nie była to jedyna kaplica na terenie cmentarza. Znajdowała się tam również zbudowana według projektu dr inż. Curta Steinberga zniszczona w 1945 roku, a poświęcona w 1925 kaplica  będąca zarazem kostnicą.



Na cmentarzu pochowani zostali najwybitniejsi obywatele miasta między innymi  Karl Teike oraz Max Bahr. Swoją kwaterę miała tu rodzina Paucksch. W czasie I wojny światowej wydzielono kwaterę dla poległych żołnierzy niemieckich i rosyjskich, a w 1940 dla poległych w II wojnie światowej. Chowano tu również adwentystów oraz mieszkańców miasta pochodzenia tatarskiego.

Decyzją ministra gospodarki komunalnej cmentarz został zamknięty w 1961 roku. Rok później miasto jeszcze sfinansowało remont ogrodzenia, a 10 lat później w 1971 roku ministerstwo wydało zgodę na likwidację cmentarza, nie troszcząc się o pochowanych...W porządkowaniu terenu brali udział - społecznie - pracownicy gorzowskich Zakładów Włókien Chemicznych „Stilon”. Teren podzielony został na działki. Każda działka została przydzielona do sprzątania poszczególnym wydziałom zakładów „Stilon”. Mogiły usypane z ziemi były równane. Wiele kamiennych nagrobków zostało rozkradzionych przez kamieniarzy. Część cmentarza decyzją ministra przeznaczono na park. Prace ( społeczne) prowadzone były dwa lata. Wykonano alejki wzdłuż których ustawiono ponad 200 ławek, a cały park został oświetlony przez 151 lamp. Park, który przyjął nazwę Parku Kopernika, był prezentem pierwszomajowym załogi ZWCH "Stilon" dla mieszkańców.



W najstarszej części dawnej nekropolii znajduje się działająca od 1975 roku fontanna. Zaprojektował ją znany gorzowski architekt Mieczysław Rzeszewski. Jej głównym elementem są cztery podwójne talerze umieszczone na słupach, w które uderza woda z 12 trysków.



Na terenie byłego cmentarza powstało w październiku 1974 roku działające do dziś miasteczko ruchu drogowego. Pozostała też część starych nasadzeń.

W roku 1993 przy wejściu do Parku Kopernika został postawiony obelisk:" Pamięci mieszkańców naszego miasta pochowanym na tym cmentarzu w latach 1831 - 1945"



W 2005 roku w związku z budową obwodnicy wycięto część parku.



Wtedy to ekshumowano ponad 1000 szczątków i przeniesiono je do ossarium na cmentarzu komunalnym. W południowej części parku, w pobliżu wspomnianego już kościoła ewangelickiego utworzono lapidarium z pamiątkową tablicą, w którym umieszczono pozostałości po odnalezionych nagrobkach. Uroczyste otwarcie odbyło się 6 czerwca 2010 roku przy udziale ówczesnego prezydenta miasta Tadeusza Jędrzejczaka i  Christy Greuling,  wiceprzewodniczącej BAG Landsberg/Warthe, stowarzyszenia byłych mieszkańców miasta. Obecny był także Wolfhart Paucksch, potomek honorowego obywatela Landsberga, przemysłowca i człowieka sukcesu Johanna Gottlieba Hermanna Pauckscha. Byli także landsberczycy i gorzowianie.



Atutem Parku Kopernika, położonego pośród ruchliwych ulic miasta jest spokój, cisza, a często i pustka. Park przypomina 18 hektarową " świątynię "dumania... Między rozłożystymi drzewami lip, cisu, czy jesionu można spotkać wiewiórki...niekiedy ganiające się też po alejkach gdzie niegdyś stały groby...



środa, 25 lutego 2015

Po śmierci nie są równi...


Na terytorium lubuskiego żołnierze radzieccy są pochowani w wielu miejscach - cmentarzach wojennych, wydzielonych kwaterach cmentarzy, mogiłach zbiorowych i pojedynczych.
Dziś opiszę cmentarz w Cybince i Białkowie. Jest to jedna nekropolia, ale położona w dwóch miejscach.
Pochowano na nich żołnierzy 33 Armii gen. Cwietajewa poległych na linii Odry od lutego do maja 1945 roku. 566 oficerów spoczywa w Cybince, w centrum miasta - przy ul. Lwowskiej, a 3600 zwykłych żołnierzy poza jego granicami, przy ul. Białkowskiej.
Budowę cmentarza oficerskiego rozpoczęto i zakończono w grudniu 1945 roku Zajmuje on powierzchnię 2,23 ha, z tego 45% obejmują groby i drogi, pozostała to zieleń. Ogrodzony jest płotem, a przy wejściu głównym znajduje się mur z zamieszczonymi płaskorzeźbami z brązu . Płaskorzeźby ukazują rodzaje wojsk, braterstwo broni żołnierza radzieckiego i polskiego, paradę na Placu Czerwonym w Moskwie oraz powitanie żołnierza wracającego z wojny.



Przy wejściu, na granitowym cokole umieszczono statuę z brązu. Przedstawia oficera miażdżącego czarnego orła niemieckiego...





Mogiły znajdują się dalej, za pomnikiem głównym. Mają  betonowe obramienia, na niektórych widnieją imienne tablice i sowieckie gwiazdy.



Po spektakularnej kradzieży w 2007 roku, kiedy to z nekropoli zniknęło 800 oryginalnych, metalowych gwiazd zastąpiono je plastikowymi.  W tle cmentarza widoczny jest fragment lasu.
Drugi cmentarz, potocznie zwany cmentarzem w Białkowie (od nazwy ulicy) tak jak i oficerski w Cybince przy ulicy Lwowskiej założono w 1945 roku. Ten również został otwarty w grudniu 1945 roku choć jego budowę ukończono w 1946 r.




Na cmentarzu początkowo było pochowanych 3600 żołnierzy. W następnych latach, w rezultacie dokonywanych ekshumacji z rejonu walk, stan pochowanych zwiększył się do 10 870 osób. Na cmentarzu znajdują się 404 mogiły zbiorowe. Autorem projektu jest mjr Ryss. Cmentarz został założony na planie prostokąta z usytuowanym w części frontowej obeliskiem z granitu.
Na obelisku widnieje rzeźba z brązu przedstawiająca kobietę podającą gałązkę oliwną.




Po obu stronach wejścia, na cokołach postawiono czołgi SU -152 Link. Stały tam do 1997 roku. Obecnie znajdują się w Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie koło Zielonej Góry. Na ich miejscu ustawiono działa.




Na mogiłach są nagrobki w formie obelisków, posadowionych na podstawie z betonu w poziomie trawnika. Znajduje się tu także plan nekropolii z informacją, gdzie można znaleźć listę pochowanych.



I ten cmentarz obsadzony jest drzewami. Zadbany.  W przeciwieństwie do cmentarza oficerskiego jego brama jest zamknięta. Dzięki odwadze autora  zdjęć, mego Brata, możecie zobaczyć go od "środka".





(Fot. Bogusław Sacharczuk i Brat, za zgodą na publikację)

środa, 16 lipca 2014

Cmentarz wojenny w Rzepinie; Lubuskie

Cmentarz położony jest przy ul. Wojska Polskiego, niemal w środku miasta.Trudno go więc ominąć, tym bardziej, że góruje nad nim pomnik upamiętniający poległych. Po obu stronach obelisku stoją działa przeciwpancerne.



Nekropolia nie jest duża. Jej powierzchnia wynosi 0,1815 ha. Na cmentarzu utworzonym już w lutym 1945 roku  pochowani są żołnierze Armii Radzieckiej polegli w walce i zmarli na skutek odniesionych ran w Rzepinie i okolicach. 
Spoczywają tu szeregowcy, a także podoficerowie i oficerowie. Najstarszy stopniem pochowany żołnierz  w chwili śmieci był podpułkownikiem.


Na  cmentarzu znajdują się zarówno mogiły pojedyncze



Jak i zbiorowe...




... w których łącznie pochowanych jest 1073 zidentyfikowanych osób.


Utrzymaniem i opieką cmentarzy sowieckich, tak jak i innych cmentarzy wojennych usytuowanych na terytorium Polski, zajmują się gminy, a koszty ich utrzymania ponosi skarb państwa polskiego. 
Szczegółowe uregulowania w  zakresie opieki nad mogiłami i nekropoliami, na których spoczywają żołnierze radzieccy wynikają z umowy między Rządem RP a Rządem Federacji Rosyjskiej  o grobach i miejscach pamięci ofiar wojen i represji, zawartej 22 lutego 1994 r. Umowa reguluje współpracę Stron "w zakresie rozwiązania wszelkich spraw związanych z ustaleniem, rejestracją, urządzeniem, zachowaniem i należytym utrzymaniem miejsc spoczynku polskich w FR i rosyjskich w RP - żołnierzy i osób cywilnych poległych, pomordowanych i zamęczonych w wyniku wojen i represji. Strony, realizując współpracę, kierują się postanowieniami Konwencji Genewskich o ochronie ofiar wojny z 12 sierpnia 1949 r." 



(Fot. arch. rodzinne, Tom)

czwartek, 14 marca 2013

Cmentarz zapomniany przez czas i ludzi

Często na obrzeżach miast, miasteczek czy wsi napotykamy zagubione cmentarze. Czasem są to ogromne kompleksy grobów, czasem jedynie kilka mogił pośród drzew i traw. Czym są?
Są jedyną często pamiątką po bliskich, czasem pamiątką ogromnych cierpień i tragicznych losów ludzkich, są zastanowieniem i obcowaniem z przeszłością, lekcją historii poznawaną przez pryzmat zasłużonych i tych zwyczajnych, nieznanych i zapomnianych...Jest wreszcie ostatnim miejscem zamieszkania człowieka, którego "adresu" nikt już nie pamięta. W takich miejscach każdy krzyż, tablica, zatarte przez czas epitafium, nagrobek czy zapadająca się mogiła jest już jedynie znakiem, że spoczywają tu prochy tego, który kiedyś żył i kochał...


Tuż przy pętli tramwajowej na jednym z większych osiedli gorzowskich mieści się skwer, a na nim dawny cmentarz skrywający szczątki zmarłych w szpitalu psychiatrycznym i osób bezdomnych „o nieustalonej tożsamości”.
Cmentarz Zakładu Psychiatrycznego, bo o nim mowa, założony został w roku 1880. Obejmuje teren 1,7 ha. Na nekropolii spoczywa 1199 zmarłych; nie tylko Niemców, ale także Polaków.



 Ostatni pogrzeb odbył się dokładnie 23.05.1979 roku.
 W lipcu 1988 roku cmentarz przejęło pod swoją opiekę miasto występując w 1991 roku o wpisanie go rejestru zabytków. W roku 1993 zostały zaorane niektóre mogiły co przemawia za tym, że wniosek został odrzucony. Cmentarz jest zdewastowany i nadal popada w ruinę.

poniedziałek, 8 października 2012

Gdzie żywi poświadczają "martwych powtórną śmierć"


Na polskiej ziemi wiele jest cmentarzy usłanych grobami żołnierzy. Żołnierzy różnych narodowości walczących z hitlerowskim najeźdżcą. Jednym z nich jest cmentarz wojenny w Gorzowie przy ulicy Walczaka utworzony w 1952 roku. W roku 1968 obsadzono go drzewami, zaś aleję główną  - poza linią grobów - wysoką zielenią, krzewami i bylinami ozdobnymi, która tworzy tło dla mogił. Groby na gorzowskim cmentarzu  kryją - według ostatniej ewidencji - szczątki 7571 (zidentyfikowanych 3025) żołnierzy ekshumowanych z terenu miasta oraz okolic. Pochowani są tam nie tylko żołnierze radzieccy, choć jest ich aż 5972,  ale także Polacy, Włosi, Norwedzy, Ukraińcy, Holendrzy, Belgowie i Czesi. Centralną część zajmują groby przeniesione tu z okolic Gorzowa ( Górzyca, Żabice, Radówek, Owczary, Pamięcin, Kamień Mały, Witnica, Strzelce Krajeńskie, Dąbroszyn, Kostrzyn nad Odrą). Tu również spoczęły szczątki żołnierzy ekshumowanych w 1953 r. w Zielonej Górze oraz groby 1160 szczątków jeńców alianckich zamordowanych w więzieniu w Słońsku.



Z lewej strony znajduje się pomnik poświęcony polskim jeńcom wojennym zamordowanym w obozie II C Woldenberg/Dobiegniew. Na nim tablica ; "Pamięci oficerów i żołnierzy września 1939 roku i Armii Krajowej, którzy zginęli w walce z okupantem, zostali zamordowani lub zmarli w oflagu II C Woldenberg w latach II wojny światowej 1939-1945, Towarzysze Broni i Społeczeństwo Ziemi Gorzowskiej"





Cmentarz założony został na planie prostokąta , z aleją główną, na której usytuowano akcent centralny, który stanowi sześciometrowy pomnik ku czci poległych w czasie II wojny światowej z płaskorzeźbami gwiazdy i krzyża Virtuti Militari.



Groby żołnierzy Armii Radzieckiej zajmują prawą i fragment lewej części obszaru cmentarza. Nie są - jak wszystkie na tym cmentarzu - typowe. Są to stojące płyty nagrobne, które wyróżniają złote sowieckie gwiazdy...




...i nazwiska zidentyfikowanych pisane fonetycznie.




Zgodnie z przepisami bezpośredni nadzór nad stanem grobów i nekropolii sprawuje miasto. I trzeba przyznać, że z obowiązku wywiązuje się bardzo dobrze. W porządkowanie cmentarza angażują się także uczniowie wielu gorzowskich szkół, a nawet przedszkolaki.

Cmentarz wojenny dla pochówków nie jest zamknięty. 7 października 2012 roku, spoczęły tu, w mogile o numerze 244, szczątki 120 żołnierzy radzieckich odkrytych wiosną tego roku, w lesie, na starym cmentarzu przy ul. Sportowej w Kostrzynie nad Odrą, gdzie po wojnie urządzono zbiorowe mogiły i ekshumowane (Galeria zdjęć - KLIK) w dniach 03-06 października...Więcej na temat pochówku-KLIK

środa, 16 maja 2012

Cmentarz i pomnik zostaną we wspomnieniach i ...na fotografiach


Dziś zabiorę Was w przeszłość, ale nie bardzo daleką. Wielu z Was zapewne przekraczało granicę Polski w Kostrzynie nad Odrą, wielu wówczas na pewno widziało górujący nad przejściem granicznym obelisk zwieńczony sowiecką gwiazdą. Na pomniku widniał napis w języku rosyjskim :  "Chwała bohaterom poległym w walce z faszystowskim nieprzyjacielem za wolność i niepodległość ZSRR i Demokratycznej Polski"




Oraz umieszczoną na murach szesnastowiecznej twierdzy pruskiej, na Bastionie "Król" armatę wycelowaną w Berlin...




Po zakończeniu II wojny światowej, na bastionie założono cmentarz żołnierzy radzieckich. Było tam ponad 200 grobów umieszczonych w mini parku,  pomnik poświęcony żołnierzom radzieckim usytuowany na skraju wysuniętego nad rzeką Odrą bastionu . Na jednej ze ścian umieszczono tablice z nawiskami poległych żołnierzy sowieckich i kolejną urnę. 


Po wielkiej powodzi, która miała miejsce w 1997 roku, zauważono, że mury Bastionu "Król" zaczęły pękać. Ich stan pogarszał się z roku na rok. W 2008 roku zapadła decyzja o likwidacji cmentarza wraz z obeliskiem. Wszystkie plany zostały szczegółowo uzgodnione pomiędzy rządem Polski a Federacją Rosyjską.

Najpierw rozebrano pomnik. Pierwotnie plany zakładały, że zdemontowany pomnik stanie gdzieś na terenie starego fortu Twierdzy Kostrzyn jednak w trakcie demontażu okazało się, że jego konstrukcja jest tak popękana, że nie da się go uratować. Widoczna na zdjęciu pierwszym urna została przeniesiona do wnętrza odnowionego Bastionu "Filip". Tam też trafiła armata oraz inne pozostałości po obelisku. Dziś z mostu łączącego Kostrzyn z Kietz widać tylko bardzo zniszczone mury bastionu "Król" i herb ...


W 2009 roku, po wielu miesiącach przygotowań zaczęto ekshumację szczątków żołnierzy sowieckich poległych w Kostrzynie. Miały zostać przeniesione na cmentarz komunalny.Niestety groby...były puste. Nie było w nich ciał...

Okazało się, że cmentarz był wielkim pomnikiem, miejscem gdzie przez lata składało się wieńce i paliło znicze, a także czciło się kolejne rocznice zdobycia Kostrzyna...tylko pomnikiem, którego dziś nie ma...