Fragmenty mojego świata...

Fragmenty mojego świata...
stat4u

UWAGA

Źródła fotografii ; archiwum rodzinne, zdjęcia własne oraz zdjęcia użyczone mi przez znajomych; Annę, Kurta Mazura, współtowarzyszy moich eskapad : gorzowskiego fotoreportera Bogusława Sacharczuka (bs) , Mariusza oraz brata Toma; wszystkie publikuję na blogu za ich wiedzą i zgodą i zawsze są przeze mnie podpisane! Korzystam także ze zdjęć umieszczonych w Wikipedii i publikuję je z zachowaniem Licencji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drzewa i krzewy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drzewa i krzewy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 kwietnia 2015

Majestat bieli i różu


Jedną z najpiękniejszych ozdób Gorzowa są magnolie. Rosną  w ogródkach, na przydomowych rabatach oraz w Parku przy Muzeum Lubuskim.



Te iście królewskie drzewko dorasta do wysokości 3-5 metrów i ma duże, pękate kwiaty o mięsistych płatkach; z zewnątrz ciemnoróżowe , od środka białe. 







Kwitnie od kwietnia do maja.
Obsypuje się wtedy subtelnym pięknem i ...pachnie, pachnie, pachnie...


Fot. Bogusław Sacharczuk za zgodą na publikację

wtorek, 10 czerwca 2014

Po neogotyckim murze pnie się bluszcz...

Dziewiętnastowieczny mur dekoracyjny,  wzniesiony z porozbiórkowej, spieczonej cegły dziurawki, układanej w sposób chaotyczny jest dla wielu mieszkańców miasta miejscem magicznym, wszak wygląda jak mały zameczek, jest też powodem do dumy, bo rośnie przy nim najstarszy i najgrubszy w Polsce bluszcz pospolity. Pnącze ma obecnie 40 cm obwodu i wspina się na wysokość 6 metrów. W 2005 roku wiecznie zielony bluszcz uznany został za Pomnik Przyrody.





Nieznane jest nazwisko architekta tego pseudśredniowiecznego muru, nie wiadomo także kto posadził przy nim bluszcz. Nie znalazłam informacji ile ma lat...Może być równolatkiem ogrodzenia.
Tuż po II wojnie światowej, ten romantyczny zakątek, chociaż w gruzach, wyglądał tak...Roślina jeszcze nie zasłaniała uroku muru...



Mur z wieżyczkami, bramą i kutą furtą stanowił zawsze ozdobny element ogrodzenia. Zamykał pierwotnie od strony południowej dziedziniec posesji na tzw. Przedmieściu Santockim, a do zakończenia II wojny światowej eklektyczny gmach Landsberskiego Towarzystwa Kredytowego. Obecnie stanowi "przedłużenie" ogrodzenia Zakładu Utylizacji Odpadów.

wtorek, 22 października 2013

Klon jawor w Rezerwacie Leśnym "Wilanów"

Wilanów to niewielka wieś w województwie lubuskim położona zaledwie 8 km. od Strzelec Krajeńskich. KLIK Przy wjeździe do wsi od strony Gorzowa rosną dwa wspaniałe drzewa, uznane za pomniki przyrody. Pierwszy to dąb szypułkowy "Sobieski" o obwodzie 630cm i wys. 30m - jako, że dąb jest znanym drzewem omijam go we wpisie - drugim, ciekawszym  jest klon jawor o obwodzie 510cm i wysokości 28m. OPIS DRZEWA, KLIK



  Rośnie się na obrzeżach rezerwatu przyrody "Wilanów", utworzonego 30 grudnia 1966 roku, którego  powierzchnia wynosi ponad 60 ha.




"Wilanów" to rezerwat krajobrazowo-leśny, o statusie ochrony częściowej, gdzie "celem ochrony jest zachowanie fragmentu lasu naturalnego bukowo-dębowego z domieszką sosny i modrzewia." Urozmaicona rzeźba terenu z jeziorem i stromymi zboczami rzeki Pełcz, a także terenami płaskimi decyduje o zmienności drzewostanów, w których wspomniane dęby i buki przeważają, a ich wiek szacuje się na 200 – 300 lat. Obwody ich pni wynoszą od 240 do 450 centymetrów.

Na terenie Nadleśnictwa Strzelce Krajeńskie znajdziemy wiele urokliwych, przyrodniczych enklaw, w tym kilka rezerwatów przyrody, liczne ścieżki rowerowe, piesze oraz kajakowe. To prawdziwy raj  dla odkrywców i miłośników przyrody, a także dla turystów preferujących aktywny wypoczynek.

(Fot. Bogusław Sacharczuk, pseud. bs, za pisemną zgodą na publikację)

piątek, 8 czerwca 2012

Zapachniało...


Cztery białe płatki z żółtym serduszkiem i jajowate liście charakteryzują coraz częściej spotykany krzew ozdobny - jaśminowiec. Przywędrował do nas z południowej Europy i jest często mylony z jaśminem. I nie ma się czemu dziwić...pachnie bardzo podobnie.



Jego olejki eteryczne wprawdzie nie są stosowane w przemyśle perfumeryjnym, ale mogą być wykorzystywane w autoaromaterapii jako środek poprawiający nastrój. Słodka ich woń jest ukojeniem dla umysłu, szczególnie gdy wydobywa się z tysiąca kwiatów...



Jaśminowiec który wypatrzyłam rósł w lesie w Wiosce widmo (Marzęcin)...W głębokim cieniu, pod parasolem wysokich drzew...



Sfotografowałam i przypomniałam sobie powiedzenie - "kwiat wonny znajdziesz w zaroślach, na drzewie na Krańcu Świata"...i coś w tym powiedzeniu jest :)





piątek, 1 czerwca 2012

Zaczynają kwitnąć tulipanowce...


Dwa olbrzymie drzewa tulipanowca amerykańskiego, bo o nim mowa, rosną w gorzowskim parku przy Szpitalu Psychiatrycznym. Kiedy bliżej przyjrzeć się jego koronie, w czasie jego kwitnienia, nie sposób nie zauważyć kremowo-żółtych lub kremowo-zielonych kwiatów udekorowanych pomarańczową plamką, które zarówno kształtem jak i wielkością przypominają kwiat tulipana.


                                       

Wbrew nazwie nie jest on spokrewniony z tulipanem lecz z magnolią. I tak jak ona uważany jest za najpiękniejsze drzewo ozdobne świata. W przeciwieństwie jednak do niej jest drzewem mogącym osiągnąć nawet 60 metrów wysokości. Nasze dwa gorzowskie okazy są dużo, dużo niższe...

Tulipanowiec amerykański jak nazwa wskazuje, pochodzi z Ameryki Północnej. W Europie jego pierwsze nasadzenia miały miejsce już ponad 300 lat temu. Ze względu na oryginalne kwiaty, wzniosłą sylwetkę i okazałe rozmiary doskonale sprawdza się jako drzewo reprezentacyjne...


Ciekawostki;


Kwitnie od maja do lipca, a jesienią jego kwiaty zamieniają się w przepiękne szyszki.

Kwiaty zapylane są przez chrząszcze.
Kwiaty dają ciemoczerwony, bardzo dobrej jakości miód.

Korzeń tulipanowca, w USA, stosowany jest jako dodatek smakowy do piwa.
Długość życia drzewa to nawet 700 lat.

Najstarszy tulipanowiec w Polsce, rośnie w Pożarowie ( woj. wielkopolskie) i ma 210 lat.


(Fot.BS)