Fragmenty mojego świata...

Fragmenty mojego świata...
stat4u

UWAGA

Źródła fotografii ; archiwum rodzinne, zdjęcia własne oraz zdjęcia użyczone mi przez znajomych; Annę, Kurta Mazura, współtowarzyszy moich eskapad : gorzowskiego fotoreportera Bogusława Sacharczuka (bs) , Mariusza oraz brata Toma; wszystkie publikuję na blogu za ich wiedzą i zgodą i zawsze są przeze mnie podpisane! Korzystam także ze zdjęć umieszczonych w Wikipedii i publikuję je z zachowaniem Licencji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mgła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mgła. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 listopada 2016

Jesień bezceremonialnie przejęła we władanie zwyczajność świata...

Jest listopad. Wędrujemy po obszarze Puszczy Gorzowskiej. Odkrywamy ją kawałek po kawałku niczym terra incognita. Dostrzegamy miejsca, które prawdopodobnie, gdyby nie aparat, minęlibyśmy bez zastanowienia i zainteresowana. A przecież  owe zakątki jawią się niezwykle.

Zachwycają pojedyncze liście, krople wody na gałązkach...


Kiełkujący młody buk porzucony na wielkim puszczańskim parkingu ...


I kobierce z rdzawych liści...


...które czekają aż przykryje je śnieg, grubą białą chmurą...


(Fot. Bogusław Sacharczuk, za zgodą na publikację)

niedziela, 2 września 2012

Na rozlewiskach

Rozległe, otwarte, wilgotne łąkowe tereny, na których zwłaszcza wiosną i jesienią, tworzą się rozlewiska rzeki Warty, to najbardziej charakterystyczny obszar położony w granicach miasta Gorzowa Wielkopolskiego. Tutaj rzeka - w razie potrzeby - swobodnie wylewa nie zagrażając miastu.



Kępy traw i krzewów porozrzucane na rozległej przestrzeni rysują się nierealne ukrywając szczęśliwie niechciane szczegóły...W niektórych miejscach rozświetlające ją słońce nadaje krajobrazowi bardziej urokliwy, wyrazisty i pociągający wygląd.



Najpiękniej jest wtedy, kiedy wschodzące słońce uwypukla zawieszone nad ziemią mleczne mgły, a z nich wystające ponad kępy traw i krzewów 





(Fot.Brat,  archiwum , 2009 rok)